„Rzeka tajemnic”, program tv 29 kwietnia
„Rzeka tajemnic” to amerykański dramat kryminalny utrzymany w stylistyce neo-noir, wyreżyserowany przez Clinta Eastwooda. Film powstał na podstawie powieści Dennisa Lehane’a, a scenariusz przygotował Brian Helgeland. W obsadzie znaleźli się m.in. Sean Penn, Tim Robbins oraz Kevin Bacon, a także Laurence Fishburne, Marcia Gay Harden i Laura Linney.
Produkcja miała swoją premierę na festiwalu w Cannes w maju 2003 r., a jesienią trafiła do szerokiej dystrybucji. Film spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem zarówno ze strony widzów, jak i krytyków, a role Seana Penna oraz Tima Robbinsa zostały docenione Oscarami.
O czym jest „Rzeka tajemnic”?
Akcja „Rzeki tajemnic” obejmuje kilkadziesiąt lat. Rozpoczyna się w latach 70. w Bostonie. Dramatyczne wydarzenie z dzieciństwa naznacza życie trzech przyjaciół. Jeden z chłopców zostaje porwany przez dwóch mężczyzn podszywających się pod policjantów. Przez kilka dni jest przetrzymywany i wykorzystywany, zanim udaje mu się uciec. To doświadczenie odciska trwałe piętno na jego psychice i staje się jednym z kluczowych punktów odniesienia dla późniejszych wydarzeń.
Po latach drogi przyjaciół ponownie się krzyżują – jeden z nich zostaje detektywem, drugi prowadzi spokojne życie, choć ma kryminalną przeszłość, a trzeci wciąż zmaga się z traumą sprzed lat. Punktem zwrotnym staje się brutalne morderstwo córki jednego z bohaterów, które uruchamia równoległe śledztwa: oficjalne, prowadzone przez policję, oraz nieformalne, oparte na lokalnych powiązaniach i osobistych motywach.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zakończy się ten film, włącz dzisiaj TV Puls o 23:00. Powtórkę zobaczysz w tej samej stacji 5 maja o 23:50.
Czy warto obejrzeć „Rzekę tajemnic”? Recenzje
Film spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków, co potwierdzają zarówno wysokie oceny widzów, jak i liczne opinie krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes produkcja uzyskała blisko 90% pozytywnych ocen, a w naszym rodzimym Filmwebie średnia ocena 189 tys. osób wyniosła 7,7!
Krytycy zwracali uwagę na dojrzałość reżyserską Eastwooda, który – jak pisał Peter Travers na łamach „Rolling Stone” – stworzył hipnotyzujące dzieło.
Z kolei A. O. Scott z „The New York Times” interpretował film jako przejmującą opowieść o traumie i przemocy, która ma niemal tragiczny wymiar, wpisując się w rzadko spotykaną w amerykańskim kinie skalę emocjonalnej głębi.
- Hit kinowy z Margot Robbie trafi do popularnego streamingu. Kiedy „Wichrowe wzgórza” znajdą się w ofercie?
- Dopiero co trafił na Netflixa, a już jest w TOP10. Ten serial ma tylko 8 odcinków i obejrzycie go w dwa dni!
- „Rozwlekły” i „przereklamowany”. Tak Clint Eastwood mówi o filmie z pięcioma Oscarami

