Te choroby najczęściej diagnozuje się u osób po 50. roku życia! Ekspert radzi, co robić już teraz, by im zapobiec

Brak regularnej aktywności fizycznej przez wiele lat może znacząco zwiększać ryzyko rozwoju chorób przewlekłych po 50. roku życia. Problemy z układem krążenia, cukrzyca typu 2, osteoporoza to tylko część dolegliwości, z którymi mierzy się coraz większa liczba osób prowadzących siedzący tryb życia. Fizjoterapeuta i wykładowca na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, dr Tomasz Chomiuk, w rozmowie z RMF FM wyjaśnia, jakie choroby są najczęściej diagnozowane u osób po 50. roku życia oraz jakie działania mogą pomóc skutecznie ograniczyć ryzyko ich wystąpienia i poprawić jakość życia w kolejnych latach.
Dr Tomasz Chomiuk o zdrowiu osób po 50. roku życia, fot. Shutterstock/mat. prasowe

Skutki braku aktywności fizycznej: otyłość i cukrzyca to dopiero początek listy

Wraz z wiekiem organizm człowieka staje się bardziej podatny na rozwój wielu chorób przewlekłych, których ryzyko wzrasta szczególnie u osób prowadzących siedzący tryb życia i unikających regularnej aktywności fizycznej. – Najczęściej mówimy o nadciśnieniu tętniczym, cukrzycy typu 2, chorobach sercowo-naczyniowych, nadwadze i otyłości – wskazuje dr Tomasz Chomiuk.

Trzeba jasno powiedzieć, że otyłość nie jest problemem estetycznym, ale chorobą, która dodatkowo napędza kolejne zaburzenia metaboliczne, przeciąża stawy i pogarsza codzienne funkcjonowanie – dodaje.

U osób po 50. roku życia specjaliści często zauważają także problemy z siłą mięśniową i wydolnością. Codziennością w gabinetach są osoby zmagające się z ciągłym bólem kręgosłupa, u których istnieje większe ryzyko zmian zwyrodnieniowych. – Z wiekiem ma to duże znaczenie, bo słabsze mięśnie to także gorsza stabilizacja i większe ryzyko upadków – tłumaczy fizjoterapeuta.

Jak zachować sprawność na dłużej?

Coraz więcej badań pokazuje, że odpowiednio dobrana aktywność fizyczna, zdrowa dieta, regularne badania profilaktyczne oraz zmiana codziennych nawyków, mogą znacząco poprawić jakość życia i wspierać zachowanie sprawności na dłużej. Wiele osób obawia się jednak, że aktywność fizyczna będzie przytłaczająca i nie poradzą sobie na przykład podczas intensywnego treningu na siłowni. Nie trzeba się tym jednak martwić – kluczowe jest indywidualne dopasowanie wysiłku do możliwości organizmu.

– Najważniejsze jest regularne dokładanie ruchu do codzienności i stopniowe budowanie wydolności. Docelowo warto dążyć do aktywności aerobowej podejmowanej w większość dni tygodnia oraz do dwóch treningów wzmacniających – mówi dr Chomiuk.

Co możemy robić już teraz, aby zachować zdrowie na lata?

Nasz rozmówca podkreśla, że „dobra sprawność po 50. czy 60. roku życia nie bierze się z przypadku”.

To jest efekt tego, jak żyjemy dużo wcześniej. Jeżeli w młodszym wieku dbamy o regularny ruch, siłę mięśni, wydolność i zdrowe nawyki, to później organizm dużo lepiej radzi sobie z naturalnymi zmianami związanymi z wiekiem.

Jak zapewnia ekspert, nie musimy uprawiać sportu zawodowo – w tym wszystkim chodzi przede wszystkim o to, aby ruch był dla nas czymś naturalnym. Należy zadbać też o to, co dookoła. – Najlepiej działa połączenie aktywności wytrzymałościowej z ćwiczeniami wzmacniającymi i ograniczaniem długiego siedzenia. Ogromne znaczenie ma też sen, regeneracja i codzienny rytm życia. To właśnie takie podstawy budują zdrowie na lata. U osób z otyłością najlepiej zaczynać od form bezpiecznych dla stawów, takich jak ćwiczenia w wodzie, rower stacjonarny czy odpowiednio dobrane ćwiczenia gimnastyczne – tłumaczy.

Dorośli i seniorzy, którzy chcą zadbać o zdrowe nawyki swoich dzieci i wnucząt z nadwagą lub chorych na otyłość mogą skorzystać z przygotowanego przez specjalistów PoMOCnika.

Czytaj dalej: