300 milionów dolarów zadośćuczynienia za kradzież historii filmu "Titanic"

Reżyser największego hitu filmowego -James Cameron został pozwany za wykorzystanie prawdziwej historii głównych bohaterów. Po 20 latach okazuje się, że producent skradł opowieść miłosną i na jej podstawie ułożył scenariusz.

Pewien mężczyzna z Florydy -Stephen Cummings jest przekonany o tym, że romans głównych bohaterów ukazany w filmie jest prawdziwą historią, bowiem w 1988 roku na Florydzie miał opowiedzieć o swoich krewnych, którzy tego feralnego dnia płynęli na statku "Titanic"  w 1912 roku. Byli oni małżeństwem, lecz tylko jedno z nich przeżyło katastrofę.

Stephen uważa, iż Cameron dowiedział się o losach tej zakochanej pary i wykorzystał ją w swoim filmie. Mężczyzna żąda od producenta zadośćuczynienia w wysokości 300 milionów dolarów i jednego procenta z zysków melodramatu.


#titanic #titanicmovie

A post shared by "The Titanic Movie" (@thetitanicmovie) on

Czytaj dalej: