29-letnia Mandy Harvey przyszła na casting do amerykańskiego „Mam talent” z tłumaczką języka migowego. Jak wytłumaczyła, straciła słuch w wyniku choroby, gdy miała 18 lat. To nie przeszkodziło jej jednak w realizowaniu własnej pasji. Mandy, która śpiewała od 4. roku życia, musiała ponownie się tego nauczyć. Dziewczyna wyjaśniła również, że występowanie na scenie bez butów pomaga jej a lepsze czucie muzyki.
Przed jurorami Mandy zaprezentowała napisany przez siebie utwór zatytułowany „Try”, opowiadający o zmaganiach dziewczyny, która straciła słuch. Reakcja jurorów była jednoznaczna – byli tak zachwyceni występem 29-latki, że zechcieli zobaczyć ją w kolejnym etapie. Simon Cowell wcisnął złoty przycisk, który dał jej pewny awans.
- Złota Kumulacja w RMF FM. Lucjan z Rzeszowa wygrał 1.121.000 złotych!
- Osioł w „Shreku 5” będzie miał głos Macieja Stuhra? Aktor komentuje
- Karol Bielecki w wypadku na boisku stracił oko. „W jednej sekundzie zgasło światło w gałce ocznej”
- Michał Piróg ogłosił, że odchodzi z TVN, a teraz takie wieści. Ujawnił kulisy
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało