Chciała wysadzić w powietrze stację benzynową w Bielawie? Ludzie rzucili się by ją powstrzymać!

Kobieta odpalała zapałki trzymając w ręce pistolet z dystrybutora paliwa. Mogło dojść do tragedii...

Z realcji świadków wynika, że kobieta groziła wszystkim, że wysadzi stację w powietrze lub podpali. Rzucała podpalonymi zapałkami w zbiorniki z gazem, a potem stanęła ze źródłem ognia przy dystrybutorze paliwa. Wzięła nawet do ręki pistolet do nalewania benzyny i probowała podpalić. Na szczeście w porę pojawili się przytomnie klienci stacji, którzy powstrzymali 35 latkę. Mogło dojśc do poważnej tragedii. Policja nie zatrzymała jeszcze kobiety. Nie wiadomo jakie były jej motywy. 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: