Księżna Diana została zamordowana? Szokujące wyznanie agenta MI5

W mediach pojawiła się wiadomość, jakoby 80-letni agent brytyjskiej służby bezpieczeństwa MI5 miał przyznać się do zamordowania księżnej Diany. Ile jest w tym prawdy?

Przed kilkoma dniami w brytyjskich mediach pojawiła się informacja o przyznaniu się emerytowanego agenta MI5 do zamordowania księżnej Diany. Przypomnijmy, że żona księcia Karola zginęła w wypadku w sierpniu 1997 roku. 80-letni obecnie John Hopkins, który rzekomo choruje i nie zostało mu już wiele życia, miał zdecydować się przed śmiercią na szokujące wyznanie. Według źródeł mężczyzna miał przyznać się do 23 zabójstw dla MI5 w latach 1973-1999 – w tym księżną Dianę, która miała być jedną kobietą, która zginęła z jego rąk w trakcie całej jego kariery zawodowej.

Jak podają media, Hopkins miał zamordować Dianę bezpośrednio na zlecenie rodziny królewskiej, która była mocno zaangażowana w planowanie morderstwa. „Była jedynym celem, który został wyznaczony bezpośrednio przez rodzinę królewską” – cytuje się wypowiedź agenta. Jako powód zlecenia Hopkins miał podać obawę przed rozwodem Diany z księciem Karolem.

Media szybko podchwyciły temat, nie sprawdzając jednak źródła. Szybko okazało się, że news ten wypłynął ze strony tapnewswire.com, która nie wydaje się być rzetelnym źródłem informacji. Wiele osób, które sceptycznie podeszły do sensacyjnej wiadomości o rzekomym morderstwie Diany twierdzi, że to kolejna teoria spiskowa, a postać taka jak John Hopkins w ogóle nie istnieje. A jakie są wasze odczucia?

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Meghan Markle w ogniu krytyki Piersa Morgana: "Rozdzieliła Harry'ego od Williama i skłóciła go z resztą rodziny królewskiej"
Książę Filip przewieziony do szpitala w środku nocy
Diana rzuciła się ze schodów będąc w ciąży. Dramatyczne wyznania księżnej wyszły na jaw
Książę William pozywa za publikację nagich zdjęć księżnej Kate

Gorący temat

Przykuły ojca łańcuchami do ściany. Mężczyznę po 8 dniach uwolniła policja
Do niecodziennego zdarzenia doszło w pierwszej połowie lipca w położonym w regionie Madrytu, mieście Torrejon de Ardoz. Dzieci przykuły swojego ojca do ściany jednego z pokoi za pomocą łańcuchów. Tak "zabezpieczonego" mężczyznę przetrzymywały przez 8 dni. Jak tłumaczyły później policji, zrobiły to, bo "miał on problemy psychiczne".

Reklama

Najnowsze wpisy

"Nie, nie możesz teraz odejść..." śpiewa Hanna Banaszak do słów Jonasza Kofty. Znasz tytuł? Odpowiedź za 75 tys. zł [MILIONERZY]
W jakim czasie światło pokonuje drogę ze Słońca na Ziemię? 8 sekund, 8 minut, 24 godziny czy 365 dni? Odpowiedź za 40 tys. zł [MILIONERZY]
Choroba brudnych rąk to żółtaczka typu A, ospa wietrzna, angina czy gruźlica? Odpowiedź za tysiąc złotych [MILIONERZY]
Czworonożny celebryta. Tygrys bawi się w zoo w Texasie! [WIDEO]
Odwaga godna największego bohatera. Dziewczynka uratowała tonącego chłopca!
Jest szybciej i niebezpieczniej. Nowy zwiastun filmu o przygodach Jamesa Bonda "Nie czas umierać" przypomina o zbliżającej się premierze! [WIDEO]

Nie przegap

Huk i pomarańczowe niebo. Nad Norwegią przeleciał meteor [WIDEO]
Nie żyje aktor "Barw szczęścia". Jan Pęczek zmarł po długiej chorobie
Mateusz z "Gogglebox" odsłonił ciało na plaży. Tak wygląda po zgubieniu 160 kg [ZDJĘCIE]
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Aga pokazała zdjęcia z wakacji! Zaprezentowała na nich ciążowy brzuszek!
Ewa Chodakowska w skąpym stroju kąpielowym i odważnej pozie. Pokazała za dużo?
Sześcioraczki z Tylmanowej nie do poznania. Nowe zdjęcie rozczula! "Ale te dzieciaczki wyrosły"
Skażona chmura dymu dotrze do Polski? Jest komunikat IMGW po wybuchu w Leverkusen

Reklama