Lilla z „Sanatorium miłości” zabrała głos ws. zachowania Barbary. Mówi wprost. „Ma szczęście, że…”

Lilla z „Sanatorium miłości 8” udzieliła niedawno wywiadu, w którym wspomniała m.in. o koleżance z pokoju: Barbarze. Druga z wymienionych seniorek zasłynęła m.in. ze swojego zachowania względem pozostałych kuracjuszy. W efekcie opuściła show przed zakończeniem turnusu. Teraz Lilla odniosła się do tych wydarzeń.
Uczestniczki „Sanatorium miłości”, źródło: materiały prasowe
  • Ostatnia edycja randkowego hitu TVP wciąż wzbudza ogromne emocje wśród fanów.
  • Zwyciężczyni show, Lilla, skomentowała zachowanie swojej byłej współlokatorki.
  • Co naprawdę działo się poza kamerami?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Uczestnicy „Sanatorium miłości” po programie

„Sanatorium miłości” to program chętnie oglądany przez widzów TVP. Do tej pory powstało osiem sezonów, a w minionej odsłonie nie brakowało zwrotów akcji. Jednym z nich był wcześniejszy wyjazd jednej z kuracjuszek. Barbara, bo właśnie o niej mowa, nie znalazła „wspólnego języka” z resztą grupy. Kobieta postanowiła więc zrezygnować z dalszego udziału w show.

Zdaniem odbiorców „Sanatorium…” Basia była dość indywidualną jednostką, która momentami nie szanowała innych. Między innymi dlatego w jej stronę – jeszcze w czasie trwania programu – napływało wiele negatywnych komentarzy. Sama seniorka swoje zachowanie tłumaczyła to m.in. niezrozumieniem ze strony pozostałych bohaterów „SM” i wybiórczym zaprezentowaniem jej charakteru przez produkcję

Teraz do historii Barbary powróciła jej koleżanka z pokoju. Lilla, która została „królową turnusu”, w rozmowie z „Plotkiem” odniosła się do zachowania Basi w „Sanatorium miłości”.

Post on Instagram

Lilla z „Sanatorium miłości 8” o zachowaniu Barbary

Lilla z „Sanatorium miłości 8” dzieliła pokój właśnie z Barbarą. Już od początku wyczuwała, że mogą wyniknąć z tego problemy. Wyjazd współlokatorki przyjęła więc z ulgą. A jak odniosła się do późniejszego zachowania kuracjuszki?

Nikt niczego nie manipulował. Wszyscy kuracjusze powtarzają to samo. Ona ma po prostu szczęście, że tylko tyle pokazała telewizja, a nie więcej. 

„Ona by była zniszczona całkowicie. Ona ma do mnie pretensje, że to ja byłam niedobra i się do niej nie chciałam dostosować. Tak, bo ona nas wszystkich chciała ustawić według własnego widzimisię. Próbowała ustawiać nas, program, reżyserów, telewizję. Chciała rządzić, a niestety się nie dało” – tłumaczyła „królowa turnusu”.

Oglądaliście odcinki „Sanatorium miłości” z udziałem wspomnianych pań?

Post on Instagram
Czytaj dalej: