Ślub Roksany Węgiel i Kevina Mgleja odbił się szerokim echem
W sierpniu 2024 roku Roksana Węgiel i Kevin Mglej wzięli ślub, który odbił się w mediach szerokim echem i był komentowany przez miliony Polaków. Wszystko przez to, że wokalistka miała wówczas 19 lat, zaś jej ukochany – 27. Roxie w rozmowie z „Vivą” wyznała, że jej decyzja wywoła ogromny sprzeciw, nawet wśród najbliższych. „Wiem, że wiele osób było zszokowanych, że w dzisiejszych czasach ktoś, kto ma 19 lat, wychodzi za mąż. Na początku zresztą mało kto dobrze nam życzył. I nie chodzi tylko o ludzi, którzy o nas wiedzieli tylko z medialnych przekazów. Nawet ludzie z bliskiego grona mówili, że chyba jesteśmy niepoważni” – mówiła.
Sprzeciw otoczenia i utrata przyjaciół
Roksana i Kevin poznali się w studiu nagraniowym, kiedy oboje przechodzili trudniejsze momenty w życiu. To właśnie wtedy, podczas rozmowy o wierze i wartościach, poczuli, że łączy ich coś wyjątkowego. „Od początku czuliśmy, że tak czy inaczej skończy się ślubem. A przecież ja nie byłam typem dziewczyny marzącej o białej sukni i romantycznej ceremonii. Ale gdy pierwszy raz zobaczyłam Kevina, kiedy spojrzałam mu w oczy, poczułam, że coś jest na rzeczy” – wspomina wokalistka.
Decyzja o ślubie nie spotkała się z entuzjazmem ze strony otoczenia. Wprost przeciwnie – wiele osób się od nich odwróciło.
Pobraliśmy się, bo byliśmy już tak pewni tej relacji, że nie było na co czekać. Ale wiele osób wtedy się od nas odwróciło. Aż w pewnym momencie byliśmy zdani tylko na siebie.
Szczególnie dotkliwe okazały się reakcje przyjaciół Kevina. „Szczególnie przyjaciele Kevina, z którymi znał się od lat, twierdzili, że nie powinien wiązać się z tak młodą dziewczyną, i po prostu się odsunęli. Zauważyłam, że ci, którzy się odwrócili, sami nie żyli w szczęśliwych związkach. Może nam zazdrościli?” – powiedziała artystka.
Rodzice również mieli wątpliwości
Choć rodzice Roksany zostali przy niej, początkowo również mieli wątpliwości.
Zostali, ale na początku też nie byli zadowoleni z takiego obrotu spraw. Nie dziwię im się, przecież mieli obawy, czy to dobra relacja, czy poważna, czy się nie rozmyślę. Musieli sobie pewne rzeczy poukładać, a przede wszystkim zrozumieć, że nie jestem już małą dziewczynką - wspominała.
Przeprowadzka do Warszawy i ślub były dla niej symbolicznym wejściem w dorosłość. – „To, że zostałam jego żoną, było najlepszą decyzją, jaką mogłam podjąć. Przy tym, co dzieje się w moim życiu zawodowym, ile jest różnych dram, trudnych sytuacji, niestabilności i chaosu, w życiu prywatnym powinnam mieć stabilizację. I mam. Mam u boku osobę, na której mogę polegać, a ślub tylko przypieczętował naszą miłość.”
Roksana podkreśla, że ślub był dla niej nie tylko wyrazem miłości, ale także świadomą, dojrzałą decyzją.
Oczywiście ślub, ze względu na to, że jestem osobą wierzącą, był przemyślaną decyzją. Nie podjęłabym jej, gdybym nie była pewna swoich uczuć i pragnień - podsumowała wokalistka.
- Ola Nowak wzięła bajkowy ślub. Pokazała wideo. „Już jako żona i mąż”
- Roksana Węgiel żałuje tej decyzji? Wokalistka po latach szczerze wyznaje: „patrzyłam na to i sobie myślałam...”
- Roksana Węgiel o show Justyny Steczkowskiej: „nie jestem fanką bawienia się w wiedźmy. Jestem katoliczką”
- Roksana Węgiel w krótkiej mini pod kościołem. Internauci grzmią w komentarzach: „Nie wypada”
- Roxie Węgiel weźmie udział w Eurowizji? Tylko u nas piosenkarka zdradziła swoje plany

