Nie żyje dziennikarz muzyczny Wiesław Królikowski
W poniedziałek redakcja magazynu „Teraz Rock” poinformowała o śmierci Wiesława Królikowskiego, współtwórcy kultowego miesięcznika i jednego z najbardziej cenionych dziennikarzy muzycznych. W 1991 roku założył z Wiesławem Weissem „Tylko Rock” i pełnił w nim funkcję wicenaczelnego. Potem, gdy w 2003 roku tytuł zastąpił „Teraz Rock”, objął to samo stanowisko. W pożegnaniu podkreślono, że jego „wkładu w kolejne odsłony miesięcznika nie da się przecenić”:
„To on kierował działem polskim ‘TR’, on namówił na współpracę z nami wielu wybitnych muzyków, on był głównym animatorem takich akcji, jak prowadzony przez nas razem z koncernem Marlboro konkurs dla młodych zespołów Marlboro Rock-In, on wymyślił przyznawane przez redakcję nagrody i tak dalej, i tak dalej. Miał zresztą ogromny wpływ na wszystko, co się w piśmie działo, na jego linię programową, kształt, kolejne przemiany”.
Odszedł współtwórca kultowego „Tylko Rocka”
Wiesław Królikowski prowadził też audycje muzyczne w popularnych rockowych stacjach radiowych, a ponadto był autorem książek o polskiej muzyce, m.in. „Polski rock. Przewodnik płytowy”, „Maanam” i „Tadeusz Nalepa. Breakout absolutnie”.
Był też świetnym, cenionym, lubianym autorem. I za wszystkie te lata, które poświęcił miesięcznikowi, pozostajemy mu wdzięczni – podkreśliła redakcja „TR”.
Pracował w mediach przez pięć dekad
Wiesław Królikowski jako dziennikarz pracował od pierwszej połowy lat 70. – przypominają Wirtualne Media. W latach 1976-78 był szefem działu kultury studenckiego pisma „Nowy Medyk”, w latach 1977-1982 pracował w magazynie „Jazz”, a w latach 1983-1991 był związany z „Magazynem Muzycznym”. Potem były „Tylko Rock” i „Teraz Rock”.
- To jedna z najlepszych supergrup w historii! Legendarna ikona lat 70. właśnie trafiła do elitarnego zestawienia gigantów
- Zapłacili im fortunę, byle tylko przestali grać. Szokująca tajemnica słynnego zespołu wyszła na jaw
- Ten utwór trwa ponad 17 minut. To jedno z najlepszych i najbardziej epickich dzieł w historii muzyki
- Nikt nie dawał jej szans. Softrockowa ballada z lat 70. stała się jedną z „najlepszych piosenek wszech czasów”
- Największy wyciskacz łez z dawnych lat znów na szczycie. Ten utwór wciąż zachwyca
