Grzegorz Wons szczerze o tym, jaka jest Anna Mucha. Niewiele osób wiedziało: „to jest sytuacja...”

Co łączy Grzegorza Wonsa i Annę Muchę? Jak naprawdę wyglądają relacje serialowego Więcławskiego z partnerką syna? Aktor szczerze wyznał, co myśli na temat gwiazdy „M jak miłość” i opowiedział o kulisach ich rodzinnych spotkań.
Grzegorz Wons, Anna Mucha, źródło: AKPA

Serialowy Więcławski z „Rancza” prywatnie. Jego syn też jest aktorem

Grzegorz Wons od lat cieszy się sympatią widzów. Wszechstronnie utalentowany aktor ma na swoim koncie wiele teatralnych, filmowych, telewizyjnych i dubbingowych ról. Jako Andrzej Więcławski z kultowego serialu „Ranczo” skradł serca milionów Polaków. Jego głosem przemawiały postacie z „Muminków”, „Flinstonów”, „Mrówki Z” czy „Smerfów”. Prywatnie Wons od 50 lat jest szczęśliwym mężem. Wspólnie z żoną wychowali dwoje dzieci. Syn, Jakub Wons, także jest aktorem i od pewnego czasu tworzy związek z Anną Muchą, jedną z najpopularniejszych polskich aktorek, gwiazdą „M jak miłość”.

Z kim obecnie w związku jest Anna Mucha?
źródło: AKPA. Od lewej: Grzegorz Wons, Jakub Wons, Anna Mucha

Co łączy Grzegorza Wonsa i Annę Muchę? Aktor szczerze wyznał: „Ania i mój syn”

Grzegorz Wons w najnowszym wywiadzie zdradził, jak układają się jego stosunki z Anną Muchą. Aktor nie ukrywa, że ich kontakt nie jest codzienny, ponieważ nie mieszkają razem i każdy prowadzi własne życie. 

Nie mamy takiego codziennego kontaktu, bo nie mieszkamy razem. To jest sytuacja, w której każdy sobie układa swoje życie po swojemu i cieszę się z tego, że ona bardzo docenia, że tak powiem, no ten związek z moim synem. Bardzo nam zawsze dziękuje za to, że wychowaliśmy takiego fajnego chłopaka

 – powiedział w rozmowie z Party.

Wons podkreśla, że Anna Mucha jest „świetną synową” i chętnie współpracuje z nią zawodowo. Przyznaje jednak, że ich relacje prywatne są ograniczone przez napięte grafiki wszystkich członków rodziny. „No cóż, współpracuję z nią na stopie zawodowej, nie mamy żadnych tego typu kłopotów, prywatnie spotykamy się pewnie rzadziej niż w takich normalnych rodzinach, ale oni mają dużą aktywność – Ania i mój syn, ja też jakąś, w związku z tym spotykam się rzadziej” – podsumował aktor.

Czytaj dalej: