Polski koliber – niezwykły motyl wśród kwiatów
Fruczak gołąbek to motyl z rodziny zawisakowatych. Jego zachowanie i sposób poruszania się nie bez powodu przywodzą na myśl kolibra – najmniejszego ptaka świata. Owad ten potrafi zawisnąć w powietrzu, a jego skrzydła podczas lotu wydają charakterystyczny dźwięk przypominający buczenie. Ciało fruczaka jest masywne, utrzymane w szaro-brązowej tonacji, a spód skrzydeł wyróżnia się intensywnym pomarańczowym kolorem. Najbardziej charakterystycznym elementem jest długa ssawka, dzięki której motyl może pobierać nektar z kwiatów.
Czy fruczak gołąbek jest groźny?
Mimo swojego nietypowego wyglądu, fruczak gołąbek nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzi ani zwierząt. Nie gryzie, nie żywi się krwią, nie niszczy upraw. Wręcz przeciwnie – jest niezwykle pożyteczny, ponieważ pełni rolę zapylacza. Obecność tego motyla w ogrodzie to sygnał, że środowisko jest przyjazne dla dzikiej przyrody, a rośliny mają szansę na obfite kwitnienie i owocowanie.
Jak przyciągnąć „polskiego kolibra” do swojego ogrodu?
Jeśli marzysz o tym, by obserwować fruczaka gołąbka z bliska, warto zadbać o odpowiednią roślinność w ogrodzie. Motyl ten szczególnie upodobał sobie kwiaty takie jak jaśmin, szałwia, fuksja, pelargonia czy werbena. Rośliny te dostarczają mu cennego nektaru, będącego podstawą jego diety. Największe szanse na spotkanie fruczaka gołąbka przypadają na lato, zwłaszcza w sierpniu, kiedy temperatury są najwyższe. W kolejnych miesiącach owady te wyruszają na południe Europy, gdzie mogą kontynuować swoją aktywność w cieplejszym klimacie.
Pamiętaj jednak, że fruczak to owad dość płochliwy. Najlepiej obserwować go z daleka.
- Te owady przypuściły atak na twój ogród? Ogrodnicy tłumaczą, co to oznacza
- Kogo najbardziej gryzą komary? Przeprowadzono badania. Naukowcy wskazują jasno
- Plaga muszek owocówek? Ten domowy sposób szybko załatwi sprawę
- Wchodzi do domów coraz częściej. Przenosi choroby i trudno się go pozbyć
- Masz plagę mrówek w ogrodzie lub domu? Zamiast drogiej chemii użyj warzywa

