Kiedy nowe odcinki „Awantury o kasę”?
„Awantura o kasę” to obecnie jedna z najważniejszych pozycji w ofercie programowej Polsatu. Uwielbiany przed laty teleturniej powrócił po blisko dwóch dekadach przerwy w emisji w 2024 roku i od tamtej pory nadawany jest nieprzerwanie co sezon. Dotychczas pokazano cztery nowe serie, a jesienią widzowie zobaczą kolejną. Nowe odcinki będą nadawane od 3 października w soboty i niedziele o godzinie 16.30.
Twarzą formatu od samego początku jest Krzysztof Ibisz. Kiedy jeszcze przed reaktywacją „Awantury o kasę” pojawiały się pogłoski, że program mógłby poprowadzić ktoś inny, wywoływało to stanowczy sprzeciw publiczności. Widzowie nie wyobrażają sobie kultowego teleturnieju bez dotychczasowego prowadzącego, dlatego gdy Polsat wspomniał teraz o zmianie, niektórzy zadrżeli.
„Od września zmieni się prowadzący”
Polsat zapowiedział, że w nowym sezonie „Awantury o kasę” zanosi się na kolejne zmiany. Jedna z nich ma dotyczyć właśnie gospodarza teleturnieju. „Ale fani Krzysztofa Ibisza mogą odetchnąć z ulgą” – uspokoiła stacja. Nie chodzi bowiem o zastąpienie dotychczasowego prowadzącego kimś innym, a o zmianę w jego podejściu do gry.
„To zmiana w stylu prowadzenia przeze mnie programu. Mówiąc najkrócej, jestem ostrzejszy, bardziej wymagający. Skupiam większą uwagę na grze, pieniądzach i strategii, niż na pokazywaniu historii bohaterów” – wyznał sam Krzysztof Ibisz w wypowiedzi dla Polsatu, dodając:
Pomyśleliśmy, że taka zmiana może być fajna. To będzie inna edycja, przyjemność z nutą ostrości, jak papryczka chili.
Ibisz o zmianach w „Awanturze o kasę”
Prezenter zdradził też, że zmiany w teleturnieju obejmą także pytania. Teraz częściej nie będą wymagały jedynie encyklopedycznej wiedzy, ale też życiowego doświadczenia. „W komputerze mamy 10 tysięcy pytań, które są losowane przypadkowo w poszczególnych kategoriach. Ale wiemy, że widzowie kochają pytania, które przyciągają uwagę, ludzie podają je sobie dalej i z teleturnieju wchodzą do mainstreamu. Chociażby to słynne: ‘Bułka z szynką kosztuje 6,40 zł, a szynka jest droższa od bułki o 6 zł. Ile kosztuje bułka?’. Ono teraz jest teraz wszędzie. Takie pytania pojawiają się później na domowych imprezach, w pubquizach, a nas to bardzo cieszy” – przyznaje Ibisz.
