Jej przeboje śpiewała cała Polska. Andrzejewicz wyznaje po latach: „byłam chyba pierwszą wokalistką, która…”
Gosia Andrzejewicz świętuje 20-lecie swojej kariery. Przez lata jej utwory, takie jak „Pozwól żyć”, „Słowa” czy „Trochę ciepła”, królowały na listach przebojów i były śpiewane przez tysiące fanów w całej Polsce. Artystka niedawno odwiedziła program „Halo, tu Polsat”, gdzie w szczerej rozmowie z Agnieszką Hyży i Krzysztofem Ibiszem wróciła pamięcią do swoich początków w show-biznesie. „Nie mogę uwierzyć w to, że tak szybko ten czas minął. Spotkaliśmy się, Krzysiu, w programie »Bar«, tam debiutowałam, potem wydałam płytę i singiel »Pozwól żyć«”.
Byłam w takim okresie, kiedy Internet dopiero raczkował. W zasadzie byłam chyba pierwszą wokalistką, która zaczynała w Internecie. W 2006 roku, kiedy wyszedł mój pierwszy singiel, a piosenka od rana do nocy była puszczana w radiu, poczułam smak sławy. Fani, rozpoznawalność, ogromna radość i satysfakcja
– wspominała Gosia Andrzejewicz.
Andrzejewicz o bolesnych kulisach show-biznesu i trudnych doświadczeniach: „przyszła fala hejtu”
Kariera Gosi Andrzejewicz rozwijała się w błyskawicznym tempie. Sława, rozpoznawalność i kolejne hity sprawiły, że wokalistka zetknęła się nie tylko z entuzjastycznymi opiniami fanów, ale również negatywnymi komentarzami hejterów.
Na początku kariery miałam swój własny obraz show-biznesu. Myślałam, że wszystko jest różowe
Artystka bardzo szybko artystka zetknęła się z ciemną stroną popularności.
Kiedy przyszła fala hejtu i rozwijały się portale plotkarskie, przeżyłam szok. Nigdy w życiu nie czytałam tylu niemiłych słów na swój temat
– wyznała wokalistka bez ogródek.
Mimo trudnych doświadczeń Gosia Andrzejewicz nie przerwała kariery. Artystka wciąż aktywnie koncertuje i z radością spotyka się z fanami podczas licznych wydarzeń muzycznych.
Post on Instagram
