Francesc Garrido – twarz hiszpańskiej kultury
Francesc Garrido był jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów swojego pokolenia na Półwyspie Iberyjskim. Swoją karierę rozpoczął od scen teatralnych, zdobywając wykształcenie w prestiżowych szkołach: Instytucie Teatralnym w Barcelonie oraz Londyńskiej Akademii Muzyki i Sztuki Dramatycznej (London Academy of Music & Dramatic Art). Już jako młody artysta pojawił się w licznych spektaklach, z których każdy dodawał mu popularności i uznania w branży.

Przełomem w filmowej karierze Garrido był debiut kinowy w 1999 r., kiedy to wystąpił w produkcji „La Ciudad de los prodigios” w reżyserii Mario Camusa. W kolejnych latach współtworzył najważniejsze hiszpańskie filmy, m.in. zagrał w oscarowej produkcji „W stronę morza” i „Kapitanie Alatriste”, nagrodzonym trzema nagrodami Goya. Za udział w „Smoking Room” w 2002 r. został uhonorowany Srebrną Biznagą podczas Festiwalu Filmowego w Maladze, dzieląc to wyróżnienie z resztą obsady.
Największą popularność przyniosła mu telewizja
Choć Garrido miał na koncie wiele ról filmowych, to właśnie telewizja przyniosła mu największą rozpoznawalność. Widzowie pokochali go za kreacje w takich serialach jak „Gran Reserva”, „Izabela, królowa Hiszpanii” czy „Krawcowa z Madrytu”. Szczególne uznanie zdobył za rolę prawnika Juana Elíasa w produkcji „Wiem, kim jesteś” z 2017 r., za którą otrzymał nominację do prestiżowej nagrody Iris.
W ostatnim czasie Garrido był związany z wieloma głośnymi projektami. Występował w serialach i filmach dostępnych na platformach streamingowych, takich jak „Furia”, „Spłata” czy dostępne na Netflixie „Gangi Galicji”.
Nie żyje Francesc Garrido
Aktor zmarł w poniedziałek, 31 sierpnia 2026 r., po ciężkiej chorobie serca. Jego odejście to ogromna strata zarówno dla branży filmowej, jak i dla widzów, którzy przez dekady śledzili jego artystyczną drogę.
Źródło: todoalicante.es
- Poruszające pożegnanie Marii w „Na Wspólnej”. „Wszyscy płakaliśmy”
- Nie żyje „najmłodszy król świata”. Na tronie zasiadł w wieku 3 lat
- Nie żyje król Norwegii. Harald V zmarł w wieku 89 lat
- Nie żyje legendarny aktor. Dał głos Kłapouchemu i Optimusowi Prime’owi
- Grochola zabrała głos ws. „Nigdy w życiu”. Wiadomo, co dalej z postacią graną przez Frycza
