To tym zajmowała się Danuta Martyniuk. „Najcięższy zawód, jaki jest w Polsce”

Dziś Danuta Martyniuk to postać znana w show-biznesie. Mało kto jednak wie, czym żona Zenka zajmowała się w przeszłości. Zanim stała się znana, pracowała jako pielęgniarka na oddziale onkologicznym. Wspomina to jako ciężkie doświadczenie, które jednak wiele ją nauczyło.
Kim z zawodu jest Danuta Martyniuk?, źródło: AKPA
  • Danuta Martyniuk jest dziś znaną postacią w show-biznesie.
  • Zanim weszła w świat celebrycki, wykonywała ciężką pracę.
  • Z wielkim szacunkiem mówi o pracy pielęgniarek.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Danuta Martyniuk była pielęgniarką 

Danuta Martyniuk dziś chętnie pojawia się na ściankach i bierze udział w show-biznesowych wydarzeniach. Kobieta od 1989 roku jest żoną Zenka, którego słowa i rozpoznawalność wpłynęły na całą rodzinę. W przeszłości jej życie wyglądało jednak zupełnie inaczej – związane było z pracą w ciężkim i wymagającym zawodzie pielęgniarki na oddziale onkologicznym. Martyniuk wspomina ten czas jako bardzo trudny, choć też pouczający. 

Zobacz także
Zwrot ws. żony Zenka Martyniuka. Poruszenie na całą Polskę
U Danuty Martyniuk, żony Zenka Martyniuka, zaszły ostatnio wielkie zmiany. Ukochana lidera zespołu Akcent przeszła imponującą metamorfozę. Gdy w sieci pojawiło się nowe nagranie z jej udziałem, internauci oniemieli. „To jest Danusia? W życiu bym nie…

„Najcięższy zawód, jaki jest w Polsce” 

W rozmowie z Pomponikiem Danuta Martyniuk z dużym szacunkiem wypowiadała się o pracy pielęgniarek. Jest zwolenniczką tego, by osoby w tym zawodzie mogły wcześniej przechodzić na emeryturę:

Uważam, że pielęgniarki, tak jak policjanci, powinny przechodzić wcześniej na emeryturę. Tak po 15 latach, bo to jest najcięższy zawód, jaki jest w Polsce.

Gwiazda wspomina swoją pracę zawodową jako ciężkie doświadczenie, które jednak pozwoliło jej zrozumieć to, jak ważne jest zdrowie:

„Zetknęłam się z cierpieniem ludzi. Uświadomiłam sobie, że trzeba się cieszyć tym, że ma się zdrową rodzinę, bo naprawdę widziałam wiele tragedii. Umierały matki małych dzieci”.

Danuta Martyniuk poruszyła też kwestię zarobków – podkreśliła, że pielęgniarki często poświęcają bardzo wiele i np. nie mogą spędzać świąt z rodziną. Jej zdaniem ten zawód powinien wiązać się z wypłatą rzędu 10 tysięcy złotych na rękę. 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: