Rewolucja na szkolnych stołówkach. Naleśniki zamiast mięsa. Jak uczniowie oceniają nowe menu?

Pierwszy tydzień szkoły przyniósł uczniom nie tylko nowe lekcje, ale też zmiany na talerzach. W szkolnych stołówkach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a częściej pojawiać się mają również dania bez mięsa. Jak dzieci reagują na nową kuchenną rzeczywistość? Sprawdziliśmy to we Wrocławiu.
Fot. Shuterstock/godongphoto
  • Szkolne stołówki od września działają według nowych zasad żywienia.
  • Na talerzach uczniów częściej pojawiają się warzywa i dania bez mięsa.
  • Jak uczniowie oceniają zmiany? Sprawdzała to dla RMF FM Martyna Czerwińska.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Nowe zasady żywienia w szkołach. Więcej warzyw i dań bez mięsa

Mija pierwszy tydzień szkoły z nowymi zasadami żywienia na stołówkach. Od września uczniowie mają dostawać więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych. Zmiany dotyczą także częstotliwości serwowania dań bezmięsnych.

Jak uczniowie oceniają nową rzeczywistość? To sprawdziliśmy we Wrocławiu w ramach cyklu „Twoje Zdanie” w Radiu RMF24.

Co trafia teraz na szkolne talerze?

Nasz wóz satelitarny zaparkował przed Szkołą Podstawową nr 1 przy ulicy Nowowiejskiej we Wrocławiu. Kuchnia pracuje tam na pełnych obrotach, a jadłospis pokazuje, że zmiany są już widoczne.

W menu pojawiają się między innymi zupy z warzywami, surówki czy dania bez mięsa. Jednego dnia uczniowie mogą dostać zupę grochową z jarzynami i śmietaną, a na drugie danie - naleśniki z serem i truskawkami. Innego dnia na stołówkowych talerzach pojawia się między innymi kurczak curry z surówką z czerwonej kapusty albo krem z marchewki.

Coraz częściej bez mięsa

Jednym z elementów nowych zasad jest większa obecność dań roślinnych i bezmięsnych. To właśnie ten element może budzić największe emocje - szczególnie wśród uczniów przyzwyczajonych do tradycyjnego szkolnego menu. Reporterka RMF FM Martyna Czerwińska postanowiła sprawdzić, jak dzieci podchodzą do zmian.

Jak uczniowie są nastawieni do roślinnego menu? Czy sałata i soczewica nie zostaną na talerzu?

- zastanawiała się na antenie RMF FM.

Okazuje się jednak, że przynajmniej w przypadku szkolnego sklepiku młodzi klienci niekoniecznie tęsknią za słodyczami.

Bo jak ktoś na przykład zapomni kanapek, to może sobie pójść kupić do sklepiku, a nie kupuje słodycze wtedy.

- powiedział jeden z uczniów.

Inny z młodych rozmówców zwrócił uwagę na owocową propozycję.

Ja najbardziej tam lubię szejki, jakby takie owocowe, więc jakby w sumie to jest najlepsze, nie?

- usłyszała Martyna Czerwińska, reporterka RMF FM.

„Nie zmusza, ale zachęca”. 

Nowe zasady dotyczą nie tylko tego, co znajduje się w jadłospisie. Ważne jest również to, w jaki sposób warzywa i nowe produkty są proponowane dzieciom. W Szkole Podstawowej nr 1 dużą rolę odgrywa w tym szefowa kuchni. Jak mówi dyrekcja, uczniowie nie są zmuszani do jedzenia konkretnych produktów. Są natomiast zachęcani do ich spróbowania.

„Bardzo duża rola jest naszej szefowej kuchni, która przy wydawaniu posiłków zachęca, namawia, nie zmusza, ale zachęca w ciekawy sposób, żeby jednak się zdecydować, spróbować, skosztować”.

- powiedziała Katarzyna Zwierzyńska-Paluszek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 we Wrocławiu.

Jak dodaje, takie podejście przynosi efekty.

Dzieci, nawet te, które nigdy nie jadły tych warzywek, no coś tam skubną, coś spróbują.

- podkreśla Katarzyna Zwierzyńska-Paluszek, dyrektor szkoły.

A co ze szkolnymi sklepikami?

Zmiany obejmują również szkolne sklepiki. Ma być w nich mniej wysoko przetworzonej żywności, a uczniowie mają mieć łatwiejszy dostęp do zdrowszych przekąsek. W praktyce oznacza to mniej miejsca dla produktów takich jak chipsy czy słodycze, a więcej propozycji opartych na owocach i innych produktach spożywczych wpisujących się w nowe zasady. Czy taka zmiana rzeczywiście przypadnie uczniom do gustu? Pierwszy tydzień daje powody do ostrożnego optymizmu.

Na pełną ocenę nowych zasad trzeba jednak jeszcze poczekać. Jedno jest pewne: szkolne stołówki zaczynają wyglądać nieco inaczej, a warzywa i dania bez mięsa mają pojawiać się na talerzach częściej.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: