Sławek Uniatowski pokazał nastoletniego syna. Wiktor odziedziczył po tacie nie tylko talent

Sławek Uniatowski pokazał dorastającego syna. Wiktor udzielił razem z ojcem szczerego wywiadu. Nastolatek nie tylko odziedziczył talent muzyczny, ale także aktywnie uczestniczy w tworzeniu nowego materiału artysty. Zobacz, jak dziś wygląda i czym się zajmuje.
Sławek Uniatowski, fot. Adam Burakowski, źródło: East News

Sławek Uniatowski ma niemal dorosłego syna. Tak dziś wygląda Wiktor

Sławek Uniatowski zdobył rozpoznawalność w 2003 roku dzięki udziałowi w trzeciej edycji programu „Idol”. Choć nie dotarł wtedy do finału, powrócił do show w kolejnym sezonie i wywalczył drugie miejsce. To otworzyło mu drzwi do świata polskiego show-biznesu.

Dziś Uniatowskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. A fani uwielbiają jego charakterystyczną barwę głosu i sceniczną charyzmę. Ostatni album artysty ukazał się dwa lata temu, a obecnie trwają prace nad nową płytą, o czym 42-latek regularnie informuje fanów w mediach społecznościowych. 

Ostatnio, między kolejnymi sesjami nagraniowymi, wokalista znalazł czas na wywiad w programie „Zero kultury”. Tym razem do studia przyszedł w towarzystwie swojego syna. Wiktor Uniatowski nie jest już dzieckiem – to nastolatek, który coraz aktywniej wspiera ojca w muzycznych projektach. Wspólne zdjęcia i relacje pokazują, jak bardzo są do siebie podobni – nie tylko z wyglądu.

Post on Instagram

Syn Uniatowskiego odziedziczył muzyczny talent. „Ma dużo fajnych pomysłów”

Wiktor Uniatowski już w dzieciństwie wyróżniał się muzycznym talentem. Gra na fortepianie i gitarze, a także śpiewa. Coraz częściej towarzyszy ojcu podczas pracy nad nowymi utworami. Nastolatek nie kryje, że angażuje się w proces twórczy i odwiedza z ojcem studio nagraniowe: 

Zawsze lepiej mieć więcej ludzi, którzy mogą dopowiedzieć swoje uwagi, a jak jeszcze widzę, że chłopaki biorą to pod uwagę, to się miło robi

 – zdradził Wiktor w wywiadzie. Sławek Uniatowski nie ukrywa dumy z syna. Artysta przyznaje: 

Ma dużo fajnych pomysłów, jeżeli chodzi o dźwięki. Sceptycznie na początku podchodziłem do tego, ale okazało się, że niestety ma rację. 

Wokalista wspiera syna w rozwijaniu muzycznych zainteresowań. Przyznał jednak, że mówił mu, by realizował się na własnych zasadach: 

Nie ścigaj się z ojcem, nie bądź nepo baby, nie bądź na siłę muzykiem po prostu rób to, co najbardziej lubisz. 

CZYTAJ TAKŻE: Córka Olgi Borys nie jest już dzieckiem. Jak dziś wygląda? 20-letnia Mira zachwyciła w „Top model”

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: