Co nowego na Netflixie?
10 września w bibliotece pojawił się nowy serial – „Kłamstwo idealne”. Ta holenderska produkcja wyreżyserowana została przez Doriena Goertzena, twórcę między innymi „Obsesji” z 2015 roku – nie mylić z horrorem Curry’ego Barkera. W obsadzie znaleźli się: Rifka Lodeizen, Matthijs van de Sande Bakhyuyzen czy Loes Haverkort. Niektórzy widzowie, którzy są już po seansie, porównują koncepcję do tej z amerykańskich „Wielkich kłamstewek”.
Nie pomyl filmu, kupując bilety do kina! We wrześniu ukaże się trzecia „Lalka”
Fabuła serialu „Kłamstwo idealne”
Fabuła serialu krąży wokół Karen, która przeprowadza się wraz z rodziną do Bergen. Tam zostaje serdecznie przyjęta do klubu – zgranej grupy przyjaciół prowadzących wystawne i hedonistyczne życie. Nastrój zmienia się jednak w momencie, gdy dochodzi do pożaru luksusowej willi, a w ogniu ginie Evert – przyjaciel zgromadzenia. Żonie i dzieciom mężczyzny cudem udaje się wyjść z tego cało. Wkrótce Karen zaczyna orientować się, że relacje w grupie nie są szczere, tylko opierają się na kłamstwach. Aby odkryć prawdę o ludziach z towarzystwa, rozpoczyna własne śledztwo. Nie ma jednak pojęcia o tym, jak wysoką cenę będzie musiała zapłacić za swoje działania.
Najpopularniejsze seriale na Netflixie
Holenderska produkcja błyskawicznie zdobyła zainteresowanie widzów, dzięki któremu udało się jej wdrapać na sam szczyt zestawienia dziesięciu najchętniej oglądanych przez polskich użytkowników seriali! Na drugim miejscu uplasowała się „Dziewczyna z osady”, a podium zamyka „Bogdan Boner. Egzorcysta”. Na czwartym miejscu jest aktualnie serial „Dżentelmeni”, a na piątym „Fauda”. Zainteresowanie trzema poprzednimi tytułami wynika przede wszystkim z nowych sezonów, które w ostatnim czasie pojawiły się na platformie.
Post on Instagram
