Ed Sheeran odpowiada na krytykę. Po wykluczeniu Macklemore muzycy opuścili jego trasę

Wykluczenie Macklemore’a z trasy Eda Sheerana po USA pociągnęło za sobą natychmiastową reakcję łańcuchową. Wszyscy pozostali artyści supportujący odmówili dalszych występów, protestując przeciwko uciszaniu propalestyńskich głosów na scenie.
fot. Rex Features, źródło: East News
  • Wszyscy artyści towarzyszący Edowi Sheeranowi na trasie po USA zrezygnowali z udziału po wykluczeniu Macklemore’a.
  • Powodem wykluczenia artysty były jego propalestyńskie wypowiedzi i gesty podczas koncertów.
  • Ed Sheeran podkreślił, że decyzja należała do promotora, a on sam nie chce angażować się publicznie w polityczne spory.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Rezygnują jeden po drugim! Trasa Eda Sheerana została bez zaproszonych gwiazd

Jeszcze niedawno wydawało się, że trasa koncertowa Eda Sheerana po Stanach Zjednoczonych będzie jednym z najważniejszych muzycznych wydarzeń nadchodzących miesięcy. Na scenie mieli pojawić się nie tylko sam Sheeran, ale również uznani artyści, tacy jak Finneas – brat Billie Eilish, irlandzki piosenkarz Aaron Rowe, duński zespół Lukas Graham czy folkowa grupa Beoga. Jednak wszystko zmieniło się w momencie, gdy z trasy wykluczono Macklemore’a, znanego rapera i aktywistę.

Powodem tej decyzji były propalestyńskie wypowiedzi Macklemore’a podczas wcześniejszych koncertów. Raper, którego prawdziwe nazwisko to Benjamin Haggerty, podczas występów w New Jersey mówił otwarcie o „wolnej Palestynie” i prezentował publiczności nagrania zniszczeń w Strefie Gazy. Słowa artysty spotkały się z ostrą krytyką ze strony organizacji żydowskich, a niektóre miejsca koncertowe zaczęły wywierać presję na organizatorów, by wykluczyli artystę z trasy.

Post on Instagram

Ed Sheeran zagra bez supportów! Muzycy natychmiast opuścili jego wielką trasę

Decyzja o wykluczeniu Macklemore’a wywołała natychmiastową reakcję pozostałych artystów. W geście solidarności wszyscy zaproszeni wykonawcy zdecydowali się zrezygnować z udziału w trasie Eda Sheerana. Najgłośniej wybrzmiały słowa Finneasa, który w swoim oświadczeniu napisał: 

Artyści nie mogą być uciszani, gdy zabierają głos w imieniu uciśnionych.

Do protestu dołączyli także Aaron Rowe, Lukas Graham oraz Beoga. Artyści podkreślali, że nie mogą brać udziału w wydarzeniu, które ogranicza swobodę wyrażania poglądów i ucisza głosy w obronie pokrzywdzonych.

Ed Sheeran odpowiada na krytykę: „Nie jestem współwinny”

W obliczu narastającej krytyki Ed Sheeran zdecydował się zabrać głos. W swoim oświadczeniu na Instagramie wyjaśnił, że nie był odpowiedzialny za wykluczenie Macklemore’a z trasy. „Decyzja o zakończeniu udziału Macklemore’a w trasie należała do promotora, nie do mnie” – napisał.

Artysta przyznał, że przez cały tydzień prowadził rozmowy z przedstawicielami obiektów koncertowych, próbując wypracować kompromis. Ostatecznie promotor – Messina Touring Group – zawetował dalsze występy Macklemore’a. Ed Sheeran podkreślił, że nie chce angażować się publicznie w polityczne spory, choć ma własne zdanie na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego. „Mam osobiste poglądy na temat tego niszczycielskiego konfliktu. To, że nie wypowiadam się publicznie, nie oznacza, że ich nie mam i że nie jest mi bliska ta sprawa. [...] Nie oznacza, że nie okazuję wsparcia na własny, osobisty sposób” – zaznaczył.

„Moją publicznością są ludzie młodzi, często dzieci, ze wszystkich środowisk. Ci, którzy przychodzą na moje koncerty, nie oczekują, że staną się one politycznym forum” – dodał Ed Sheeran. Jednocześnie wyraził szacunek dla Macklemore’a: „Szanuję determinację Macklemore’a, który walczy o swoje przekonania i głośno o nich mówi. Jest jednak miejsce na dążenie różnymi środkami do tego samego celu: pokoju”.

Post on Instagram

Wolność słowa kontra presja organizatorów. Czy muzyka może być apolityczna?

Czy muzyka powinna być apolityczna? A może właśnie teraz, w czasach globalnych konfliktów, artyści powinni odważnie zabierać głos? Sprawa wykluczenia Macklemore’a i masowej rezygnacji artystów z trasy Eda Sheerana wywołała szeroką debatę na temat wolności słowa w świecie muzyki. W sieci wiele osób podkreśla, że artyści mają prawo do wyrażania swoich poglądów. Inni podkreślają natomiast, że organizatorzy koncertów i promotorzy muszą brać pod uwagę oczekiwania publiczności oraz presję ze strony różnych środowisk.

Co dalej z trasą Eda Sheerana?

Na razie nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy trasy koncertowej Eda Sheerana po USA. Masowa rezygnacja artystów towarzyszących może poważnie wpłynąć na jej przebieg. Fani z niecierpliwością czekają na kolejne oświadczenia zarówno Sheerana, jak i organizatorów.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: