Gwiazdy światowego formatu w nowej adaptacji szpiegowskiego klasyka
Charlie Hunnam, znany z „Potwór: Historia Eda Geiny”, gdzie jego kreacja przyniosła mu nominację do Emmy, oraz „Synowie Anarchii, wkrótce wystąpi w kolejnej produkcji. Tym razem wcieli się w postać Aleca Leamasa, doświadczonego agenta brytyjskiego wywiadu, w nowej adaptacji powieści Johna le Carré.
W serialu „Legacy of Spies” partnerować mu będzie Matthew Macfadyen, laureat Emmy za rolę w „Sukcesji”, który zagra George'a Smiley'a – postać, która na zawsze zapisała się w historii literatury szpiegowskiej. To właśnie Smiley, cichy i genialny szpieg, będzie kierował operacjami zza kulis, podczas gdy Leamas zmierzy się z niebezpieczeństwami Berlina w czasie zimnej wojny.
Fabuła pełna napięcia i zdrad w sercu podzielonego Berlina
Serial, oparty zarówno na bestsellerze „Ze śmiertelnego zimna” z 1963 roku, jak i na późniejszym „A Legacy of Spies” z 2017 roku, zapowiada się na prawdziwą gratkę dla miłośników szpiegowskich intryg. Oficjalny opis produkcji zapowiada, że „gdy Alec Leamas, doświadczony agent terenowy, rekrutuje młodą i dynamiczną Niemkę ze Wschodu, Doris Quinz (Devrim Lingau Islamoğlu), by przemyciła do Zachodu tajne dokumenty, uruchamia lawinę wydarzeń, które mogą eksplodować w Berlinie”.
Na tropie Leamasa i Doris są dwaj bezwzględni agenci Stasi – Josef Fiedler (Daniel Brühl) i Hans-Dieter Mundt (Felix Kammerer). Ich rywalizacja jest równie zacięta, co determinacja, by powstrzymać wyciek informacji. W intrygę wplątana zostaje także Liz Gold (Agnes O’Casey), idealistyczna młoda kobieta, której odwaga i przekonania zmuszają Leamasa do stawienia czoła światu, w którym lojalność jest ulotna, a zdrada nieunikniona.
Powrót George’a Smileya i nowe spojrzenie na zimną wojnę
Za kulisami całą operacją kieruje George Smiley, postać tajemnicza i wybitna, która od dekad fascynuje czytelników i widzów na całym świecie. Do tej pory w postać George'a Smileya wcieliło się na przestrzeni lat kilku wybitnych aktorów. Alec Guinness zagrał Smileya w miniserialach BBC: „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg” (1979) oraz „Ludzie Smiley'a” (1982). Gary Oldman zagrał tę postać w kinowej adaptacji „Szpieg” („Tinker Tailor Soldier Spy”) z 2011 roku, za co otrzymał nominację do Oscara, a Denholm Elliott wcielił się w tego bohatera w filmie telewizyjnym „A Murder of Quality”.
Serial „Legacy of Spies” to nie tylko opowieść o wywiadowczych rozgrywkach, ale także o ludzkich dramatach, wyborach moralnych i cenie, jaką płaci się za lojalność wobec własnych przekonań.
Nowa produkcja zapowiada się na spektakularny powrót do świata Johna le Carré, łącząc klasyczną atmosferę zimnej wojny z nowoczesnym spojrzeniem na tematykę szpiegowską.
- Polacy masowo oglądają ten serial na Netflixie. Osiem odcinków pełnych tajemnic
- Nowości na HBO Max. Oto nadchodzące polskie premiery 2026 i 2027
- To oni zagrają w hitowym „Icebreaker”! Netflix wreszcie odkrył karty
- Ma 100% pozytywnych ocen. „Najlepszy serial ostatnich lat”. Dostępny na Netflix
- Oficjalnie numer 1 na HBO Max! Polacy masowo oglądają ten nowy serial

