Widzisz go jesienią w domu? Nie zabijaj. Szybko mu podziękujesz

Jesienią łatwo możemy zaobserwować wzmożoną aktywność owadów. Robią to instynktownie – szukają schronienia przed coraz niższymi temperaturami. Część z nich to szkodniki, a inne wręcz przeciwnie. Sojusznikiem wszystkich miłośników roślin może być złotook. Jak go rozpoznać i dlaczego warto pozwolić mu przezimować w domu?
Dlaczego złotook jest pożyteczny?, źródło: Shutterstock
  • ● Jesień to czas, gdy owady szukają schronienia przed zimnem.
  • ● Do domów mogą wlatywać m.in. złotooki.
  • ● Dlaczego ten owad może okazać się pomocnym sojusznikiem?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Które owady wlatują jesienią do domu? 

Jesień to czas, kiedy przyroda przygotowuje się do nadejścia zimy, a na zewnątrz temperatury coraz bardziej zaczynają odbiegać od tego, do czego przyzwyczaiło nas lato. Choć teraz aura jeszcze nas rozpieszcza, właśnie ten moment jest idealny dla owadów, które poszukują schronienia przed chłodnymi nocami. 

W ten sposób pod nasze dachy trafią m.in. wtyki amerykańskie, które w Polsce są gatunkiem inwazyjnym. Nie brakuje też odorków zieleniaków czy biedronek azjatyckich. 

Zobacz także
Niektórych przeraża. Co oznacza obecność „polskiego kolibra” w ogrodzie?
Sierpień to miesiąc, w którym mamy największą szansę na zaobserwowanie niezwykłego owada. Nie bez powodu został on ochrzczony jako polski koliber, bo jego sposób poruszania się do złudzenia przypomina te ptaki. Dlaczego obecność fruczaka gołąbka to…

Złotook – co to za owad? 

Złotookiem nazywamy potocznie jednego owada, choć z punktu widzenia biologii to rodzina kilku gatunków. Osobnik nie jest duży, ma smukłe i podłużne ciało o zielonej lub żółto-zielonej barwie. Rozpiętość skrzydeł wynosi maksymalnie 4,5 centymetra, a one same są bardzo charakterystyczne: przezroczyste i pokryte żyłkami. 

Choć złotooka latem spotkamy w ogrodzie, zauważą go jedynie najbardziej spostrzegawczy – ubarwienie pozwala mu doskonale maskować się na tle kwiatów, drzew czy krzewów. Jesienią wpada do naszego domu, by przeczekać chłodne temperatury.

Post on Instagram

Nie zabijaj złotooka

Dobra wiadomość – człowiek nie jest celem złotooka. Nie kąsa ludzi ani nie sieje spustoszenia w kuchennych szafkach jak np. mole spożywcze. Wręcz przeciwnie, bo jego obecność w domu może przynieść wiele pożytku. Dlaczego? Larwy tego owada są żarłoczne wobec szkodników roślin, w tym zwójek, przędziorek, mszyc i miodówek, a tylko jedna jest w stanie zjeść nawet do 450 mszyc! 

Złotook jest nieszkodliwy dla ludzi, a jego obecność może wyraźnie pomóc w walce ze szkodnikami roślin. To dlatego warto pozwolić owadowi przezimować w kącie naszego domu – również dlatego, że od 60 do 90 procent populacji tych drobnych stworzeń umiera zimą. Jeśli chcesz, aby latem twój ogród stał się przyjazny dla złotooków, posadź w nim facelie, wilczomlecze, krwawniki, macierzanki, wierzbę, jarzębinę lub lipę. 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: