Nowy hit Marvela na Disney+! „VisionQuest” to serial, na który czekali wszyscy fani „WandaVision”
14 października na platformie Disney+ debiutuje „VisionQuest” – najnowszy serial science fiction ze stajni Marvel Television. Produkcja jest oficjalnym spin-offem uwielbianego „WandaVision” i zamyka trylogię, w której skład wchodzi również serial „To zawsze Agatha”.
W roli głównej ponownie zobaczymy Paula Bettany’ego, który wciela się w Visiona. Bohater ukrywa się przed tymi, którzy chcą wykorzystać go jako broń, a w poszukiwaniu sensu istnienia konsultuje się z osobowościami AI wpisanymi w jego programowanie – Friday, Edith, Jarvisem oraz niesławnym Ultronem. W tej ostatniej roli powraca James Spader. W obsadzie znaleźli się również Ruaridh Mollica i Todd Stashwick.
Entuzjastyczne recenzje i pierwsze wrażenia
Premierowy odcinek „VisionQuest” został pokazany podczas nowojorskiego Comic Conu i spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. W pierwszych recenzjach czytamy, że serial jest inteligentny i pełen filozoficznych rozważań, a także, że to idealna propozycja dla fanów WandaVision. Produkcja już teraz może pochwalić się 82% pozytywnych recenzji od krytyków i aż 88% od widzów na Rotten Tomatoes.
Co czeka widzów w nowym serialu Marvela?
„To jest historia faceta przechodzącego kryzys tożsamości, a kiedy przez coś takiego przechodzisz, spędzasz dużo czasu we własnej głowie. Sam to na pewno przeżyłem” – powiedział showrunner Terry Matalas.
Sezon „VisionQuest” składa się z ośmiu odcinków. Dwa pierwsze odcinki są już dostępne na Disney+. Kolejne dwa ukażą się 21 października. Fani mogą spodziewać się nie tylko spektakularnych efektów specjalnych, ale również głębokich rozważań na temat tożsamości i człowieczeństwa.
- To oni zostaną nowymi X-Menami! Marvel ogłasza obsadę, na którą czekali wszyscy fani
- Marvel zapowiedział nowy film. W głównej roli wystąpi Ryan Gosling!
- Marvel podjął zaskakującą decyzję. Nowy aktor przejmuje rolę Czarnej Pantery
- Elizabeth Olsen zostanie mamą. Gwiazda filmów Marvela jest w ciąży
- Najbardziej wstrząsający film według Toma Hiddlestona. Aktor długo nie mógł o nim zapomnieć
