Mikołaj z „Rolnik szuka żony” stracił syna. „Nagle zmarł”

Mikołaj i Marta byli bohaterami nowego odcinka cyklu TVP: „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. Przed kamerami rolnik opowiedział m.in. o stracie syna, z którą musiał zmierzyć się kilka lat temu. Jak poradził sobie w tym trudnym czasie?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Mikołaj z „Rolnik szuka żony”. Fot. Gałązka, źródło: AKPA
  • ● Mikołaj Korol, uczestnik 4. edycji „Rolnik szuka żony”, wraz z Martą, którą poznał dzięki programowi, prowadzi wspólnie winnicę i są małżeństwem od 8 lat.
  • ● Para opowiedziała o trudnych chwilach w ich życiu, m.in. o śmierci syna Michała, zięcia i teściowej, a także o ciężkiej chorobie Mikołaja, który przeszedł sepsę i spędził dwa miesiące w szpitalu.
  • ● Pomimo tych tragedii, Mikołaj i Marta podkreślają, że ich miłość i wzajemne wsparcie pozwalają im zachować pogodę ducha i iść dalej razem przez życie.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Mikołaj i Marta w programie „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”

Mikołaj Korol był uczestnikiem 4. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Przed kamerami nie znalazł „bratniej duszy”, ale – dzięki show – zauważyła go Marta, która zainteresowała się mężczyzną. Wspomniana dwójka nawiązała relację trwającą do dziś. Marta i jego młodsza partnerka pobrali się 8 lat temu. Obecnie razem prowadzą winnicę, a o tym, jak wygląda ich życie, opowiedzieli w nowym odcinku programu „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. W rozmowie z prowadzącym – Grzegorzem Dobkiem – wyznali, że w czasie ich małżeństwa nie brakowało trudnych chwil. Mowa m.in. o śmierci bliskich: syna, zięcia i teściowej Mikołaja.

Mój syn nagle zmarł – padło z ust poruszonego bohatera.

Post on Instagram

Mikołaj i Marta z „Rolnik szuka żony” o stracie bliskich

Pięć lat temu w mediach pojawiła się przykra wieść o nieoczekiwanej śmierci 47-letniego Michała Korola. Przyczyną był zawał serca. Niedługo później rodzinę rolnika dotknęły kolejne tragedie rodzinne:

„Tak się złożyło, że zarówno syn zmarł, jak i zięć zmarł w podobnym czasie” – tłumaczył Mikołaj, a jego żona dodała:

„Później była strata mojej mamy (…). W międzyczasie Mikołaj ciężko zachorował.”

Mężczyzna zmagał się z sepsą, co skutkowało dwumiesięcznym pobytem w szpitalu.

Bałam się o Mikołaja: o jego zdrowie i życie. To była realna obawa – relacjonowała przed kamerami Marta.

Mimo przeciwności losu Mikołaj i Marta nie stracili pogody ducha. Jak podkreślili, łącząca ich miłość jest bardzo silna.

Oglądaliście nowy odcinek „RszŻ. Odwiedziny”?

Post on Instagram
Czytaj dalej: