Konflikt między jurorami w „Tańcu z gwiazdami”? Widzowie mają dowód

Ósmy odcinek „Tańca z gwiazdami” był zupełnie inny niż wszystkie do tej pory – a to głównie z uwagi na fakt, że decydujący głos o przebiegu rywalizacji mieli jurorzy. W sieci jednak nagle zaczęły mnożyć się komentarze z sugestiami, jakoby między oceniającymi panowały nienajlepsze relacje. Widzowie szczególnie przyjrzeli się jednemu szczegółowi.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Konflikt w jury „Tańca z gwiazdami”?, źródło: AKPA

„Taniec z gwiazdami”. Trudna sytuacja między jurorami

W niedzielę widzowie zobaczyli kolejny, już ósmy odcinek dziewiętnastej edycji „Tańca z gwiazdami”. Tym razem pary zmierzyły się najpierw w maratonie boogie woogie, podczas którego mogły wywalczyć dla siebie immunitet. Pewny awans do kolejnego odcinka na samym początku zdobyli Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś. 

Na koniec trzy duety trafiły do dogrywki. Taki obrót spraw mocno zaskoczył widzów, ale prowadzący szybko wyjaśnili, skąd taki scenariusz – dwie pary zremisowały po głosowaniu widzów. Dlatego trio musiało ponownie wykonać swoje układy przed jurorami, do których należała ostateczna decyzja. Werdykt ogłosiła Julia Wieniawa: z programem pożegnali się Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska. Zaraz po swoich słowach przeprosiła, co spotkało się z mocną reakcją Iwony Pavlović. W przyszłym tygodniu będziemy więc śledzić zmagania sześciu par, które zatańczą do niezapomnianych utworów Ireny Santor. 

Zobacz także
Burza w sieci po werdykcie w „Tańcu z gwiazdami”. „Niech udostępnią wyniki głosowania widzów”
W ósmym odcinku „Tańca z gwiazdami” odpadła kolejna para. Tym razem miała miejsce dogrywka, w której wzięły udział trzy duety. Decyzją jury z programem pożegnali się Dominik Smaruj i Magda Tarnowska. W sieci pojawiły się tysiące komentarzy, w…

Jurorzy są w konflikcie? 

Widzowie niezmiennie podzielili się swoimi spostrzeżeniami po odcinku w mediach społecznościowych. Wielu sugeruje, że między jurorami dało się wyczuć złą energię. Część wypowiedzi dotyczyła relacji między Rafałem Maserakiem a Julią Wieniawą. Jak możemy przeczytać: „Czy Wieniawa i Maserak mają jakąś spinę, że siedzą tak daleko od siebie?”. To niejedyny komentarz dotyczący debiutującej w roli jurorki młodej aktorki. Część oglądających zauważyła, że sama Wieniawa często komentuje występy uczestników, a np. Tomasz Wygoda rzadziej zabiera głos.

Widzom nie umknęły też coraz częstsze różnice w zdaniach między Iwoną Pavlović a Rafałem Maserakiem. Oboje podchodzą do występów z punktu widzenia zawodowych tancerzy, jednak zwracają uwagę na inne aspekty, przez co oglądający są świadkami lekkich sporów.

Tomasz Wygoda wbił szpilę Maserakowi 

Drobne przepychanki między jurorami widać też w wywiadach, które tradycyjnie odbywają się po emisji odcinka w telewizji. W jednym z nich Iwona Pavlović przyznała, że jurorzy wcześniej mają zaplanowaną kolejność wypowiedzi po występie i choć lubi spontaniczne wtrącenia, ich nadmiar burzy tę równowagę. 

Do sprawy odniósł się też Tomasz Wygoda, który w rozmowie z Plejadą odpowiedział na zarzuty częstych wtrąceń Julii Wieniawy. Juror przekierował uwagę na Rafała Maseraka i rzucił: „Julka dużo mówi? No, mi się wydaje, że Rafała to nikt nie przebije. Już się do Rafała przyzwyczailiście i teraz się Julki czepiacie”.

Post on Instagram
Czytaj dalej: