„Taniec z gwiazdami”. Trudna sytuacja między jurorami
W niedzielę widzowie zobaczyli kolejny, już ósmy odcinek dziewiętnastej edycji „Tańca z gwiazdami”. Tym razem pary zmierzyły się najpierw w maratonie boogie woogie, podczas którego mogły wywalczyć dla siebie immunitet. Pewny awans do kolejnego odcinka na samym początku zdobyli Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś.
Na koniec trzy duety trafiły do dogrywki. Taki obrót spraw mocno zaskoczył widzów, ale prowadzący szybko wyjaśnili, skąd taki scenariusz – dwie pary zremisowały po głosowaniu widzów. Dlatego trio musiało ponownie wykonać swoje układy przed jurorami, do których należała ostateczna decyzja. Werdykt ogłosiła Julia Wieniawa: z programem pożegnali się Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska. Zaraz po swoich słowach przeprosiła, co spotkało się z mocną reakcją Iwony Pavlović. W przyszłym tygodniu będziemy więc śledzić zmagania sześciu par, które zatańczą do niezapomnianych utworów Ireny Santor.
Jurorzy są w konflikcie?
Widzowie niezmiennie podzielili się swoimi spostrzeżeniami po odcinku w mediach społecznościowych. Wielu sugeruje, że między jurorami dało się wyczuć złą energię. Część wypowiedzi dotyczyła relacji między Rafałem Maserakiem a Julią Wieniawą. Jak możemy przeczytać: „Czy Wieniawa i Maserak mają jakąś spinę, że siedzą tak daleko od siebie?”. To niejedyny komentarz dotyczący debiutującej w roli jurorki młodej aktorki. Część oglądających zauważyła, że sama Wieniawa często komentuje występy uczestników, a np. Tomasz Wygoda rzadziej zabiera głos.
Widzom nie umknęły też coraz częstsze różnice w zdaniach między Iwoną Pavlović a Rafałem Maserakiem. Oboje podchodzą do występów z punktu widzenia zawodowych tancerzy, jednak zwracają uwagę na inne aspekty, przez co oglądający są świadkami lekkich sporów.
Tomasz Wygoda wbił szpilę Maserakowi
Drobne przepychanki między jurorami widać też w wywiadach, które tradycyjnie odbywają się po emisji odcinka w telewizji. W jednym z nich Iwona Pavlović przyznała, że jurorzy wcześniej mają zaplanowaną kolejność wypowiedzi po występie i choć lubi spontaniczne wtrącenia, ich nadmiar burzy tę równowagę.
Do sprawy odniósł się też Tomasz Wygoda, który w rozmowie z Plejadą odpowiedział na zarzuty częstych wtrąceń Julii Wieniawy. Juror przekierował uwagę na Rafała Maseraka i rzucił: „Julka dużo mówi? No, mi się wydaje, że Rafała to nikt nie przebije. Już się do Rafała przyzwyczailiście i teraz się Julki czepiacie”.
Post on Instagram
- Helena Englert znów zachwyciła w „Tańcu z gwiazdami”. Widzowie są pewni: „Powinna wygrać tę edycję”
- Wpadka Mandaryny podczas występu w „Tańcu z gwiazdami”: „Wszyscy zamarliśmy”
- Nieoczekiwana decyzja ws. dalszej emisji „Tańca z gwiazdami”. „Zmieniamy ramówkę”
- Trzy słowa Marty Nawrockiej po występie na Eurowizji Junior. Poruszenie na całą Polskę

