Osobiste wyznanie Małaszyńskiego. „Trzeba się pogodzić z tym, że...”

Paweł Małaszyński zaskoczył fanów szczerym wyznaniem na temat życia. „Im dłużej żyję, tym mniej mam pewności...” - zaczął. Jego osobiste refleksje wywołały duże poruszenie i szeroką dyskusję. Jak zareagowali jego fani?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Paweł Małaszyński, źródło: AKPA
  • ● Paweł Małaszyński, znany aktor filmowy i teatralny, podzielił się na Facebooku osobistym wyznaniem.
  • ● Szczery wpis aktora wywołał żywą dyskusję wśród fanów, którzy chętnie dzielili się swoimi refleksjami na temat tego, co napisał
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Paweł Małaszyński prywatnie

Paweł Małaszyński to aktor, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosła mu rola Piotra Korzeckiego w serialu „Magda M.”. Widzowie mogli go także oglądać w takich produkcjach jak m.in. „Biała sukienka”, „Oficer”, „Tajemnica twierdzy szyfrów”, „Lekarze”, „Na dobre i na złe” czy „Zdrada”. Małaszyński regularnie kontaktuje się z fanami, udzielając się w mediach społecznościowych. Na swoich profilach publikuje zarówno zdjęcia z prób, planów filmowych, jak i bardziej osobiste publikacje. Ostatnio zdecydował się na szczere wyznanie, które odbiło się szerokim echem.

CZYTAJ TAKŻE: Po 20 latach podjął decyzję o rozstaniu. Paweł Małaszyński dziś mówi wprost: „wolę blizny niż otwarte rany”

Słowa Małaszyńskiego wywołały dyskusję. „Nie wszystko jesteśmy w stanie kontrolować”

W swoim najnowszym wpisie na Facebooku Małaszyński podzielił się refleksją na temat niepewności towarzyszącej życiu. Aktor wyznał: 

Im dłużej żyję, tym mniej mam pewności, a coraz więcej pytań. Może trzeba przestać szukać odpowiedzi na wszystko i nauczyć się żyć z tym, czego nigdy nie zrozumiemy. Może nie każda historia potrzebuje wyjaśnienia, a nie każda tajemnica rozwiązania.

„Ludzie, zdarzenia, nasze własne wybory - wszystko okazuje się bardziej skomplikowane. Trzeba się pogodzić z tym, że nie na wszystko mamy wpływ. Nie wszystko jesteśmy w stanie kontrolować. Może życie wystarczy po prostu przeżyć. Uważnie, po swojemu. Z całą jego niepewnością, pięknem i absurdem”. Jak na to wyznanie zareagowali fani 50-latka?

CZYTAJ TAKŻE: Małaszyński dziś żałuje tego, co się stało? „Nie będę hipokrytą”

Szczere słowa aktora spotkały się z dużym odzewem. Pod postem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci dzielili się swoimi przemyśleniami. „Bardzo ciekawe spostrzeżenia, refleksje... chętnie przeczytałabym coś więcej niż post na fb... może pora na książkę...”, „W końcu ktoś myśli i dzieli się tym, a nie goła klata, chata, czy publicznym płaczem nad odejściem swojego psa. Co za ulga. Fajnie, że są jeszcze tacy mężczyźni, jak Pan Paweł”, „Dla mnie bardzo na czasie... cały czas się tego uczę...”, „Dobrze powiedziane, jestem w podobnym wieku i mam podobne przemyślenia” - pisali internauci. Zgadzacie się z nimi? 

CZYTAJ TAKŻE: Paweł Małaszyński ma dorosłego syna. Tak dziś wygląda 22-letni Jeremiasz. „Spełniamy marzenia”

Czytaj dalej: