Maciejczak we łzach po finale „Twoja twarz brzmi znajomo”. Tak zwrócił się do widzów

Finał programu „Twoja twarz brzmi znajomo” przyniósł zaskakujące dla niektórych wyniki. Show wygrała Maria Sadowska. Laureat 4. miejsca – Marcin Maciejczak – opublikował na Instagramie wpis odnoszący się do finałowego występu. Wspomniał m.in. o towarzyszących mu emocjach i łzach…
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Marcin Maciejczak. Fot. Paweł Wrzecion, źródło: AKPA
  • ● Finał 23. edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo” wygrała Maria Sadowska.
  • ● Marcin Maciejczak, który zajął 4. miejsce, wzbudził emocje swoim finałowym występem jako Anna German, za który otrzymał pochwały od jurorów i fanów, a także podzielił się wzruszającym wpisem na Instagramie.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Twoja twarz brzmi znajomo 23” – finał. Kto wygrał? Wyniki

Kto wygrał 23. edycję programu „Twoja twarz brzmi znajomo”? Wyniki widzowie telewizji Polsat poznali w piątkowy wieczór, kiedy to stacja wyemitowała finał show. Uczestnicy przez cały sezon prezentowali się w rozmaitych wydaniach, zachwycając publiczność oraz jury. W ostatnim odcinku o wygraną walczyli: Ula Milewska, Rafał Brzozowski, Marcin Maciejczak oraz Maria Sadowska. To właśnie ta ostatnia otrzymała Złotą Maskę i czek na 150 tysięcy – kwota powędrowała do Fundacji Polsat.

Werdykt ten nie do końca spodobał się niektórym widzom „TTBZ”. W mediach społecznościowych rozgorzała gorąca dyskusja na temat wygranej Sadowskiej. Podczas gdy jedni bronili decyzji jurorów, inni uważali, że to Marcin Maciejczak, który zajął ostatecznie czwarte miejsce, powinien wygrać. A jak swój udział w finale skomentował sam artysta? Maciejczak zabrał głos w mediach społecznościowych, dziękując za okazane wsparcie.

Post on Instagram

Marcin Maciejczak o finale „TTBZ 23”

Marcin Maciejczak w finale 23. sezonu programu „Twoja twarz brzmi znajomo” wcielił się w Annę German, śpiewając „Tańczące Eurydyki”. Zachwytu występem nie kryła m.in. Justyna Steczkowska, która wprost wyznała:

„German miała najpiękniejszy sopran jaki znam. Śpiewałam to wiele razy, ale to co ty zrobiłeś, będąc facetem, nie można już wyżej przeskoczyć. To jest mistrzostwo najwyższej próby.”

Post on Instagram

W jednym z najnowszych wpisów opublikowanych na Instagramie wokalista przyznał, że German była jego inspiracją od najmłodszych lat. Stąd też zdecydował się na taki dobór repertuaru w finale „TTBZ”:

„(…) Jestem niezwykle wzruszony, że chociaż na chwilę mogłem wcielić się w moją największą idolkę z dzieciństwa Annę German. Tyle tu było poruszenia, niepewności ale też czystej miłości do jej muzyki. Kiedy wchodziłem do programu, gdzieś w głębi serca wiedziałem, że jeśli mam kiedykolwiek zmierzyć się z najtrudniejszym zadaniem, to musi być ten wykon i ta artystka. Włożyłem w ten występ całe moje dziecięce serce - to samo, z którym mały Marcin śpiewał jej utwory zawsze i wszędzie, wierząc że muzyka może przenieść w lepszy, bardziej wrażliwy świat.”

Marcin Maciejczak nie krył także emocji, dziękując fanom za okazywane mu wyrazy wsparcia przez cały czas trwania programu:

 Piszę ten post i bardzo się rozpłakałem, bo wiem, jak pięknie mnie wspieraliście, przeżywaliście ze mną każde wcielenie, każdą metamorfozę, a nawet każdą przyznaną mi „jedynkę”.

„Po tym występie dostałem od Was tak niesamowite poruszające słowa, że wszystkie je z czułością chowam głęboko do serca i z nimi idę dalej w świat. I wiem, że przetniemy się gdzieś na tej drodze z moim wyczekanym projektem - twórczością Anny German w mojej interpretacji. Pierwsze szczegóły już za chwilę.”

Oglądaliście finał programu „Twoja twarz brzmi znajomo”? 

Post on Instagram
Czytaj dalej: