Tak będzie wyglądał nowy Jezus Chrystus! Pierwsze zdjęcie z kontynuacji legendarnej „Pasji”

Mel Gibson w ubiegłym roku zaczął prace nad swoim nowym filmem: „The Resurrection of the Christ”. Główną rolę otrzymał aktor Jaakko Ohtonen, którego widzowie mogą znać m.in. z „Wikingowie: Walhalla”. W sieci ukazało się właśnie pierwsze zdjęcie z planu, prezentujące mężczyznę w całej charakteryzacji.
fot. „Pasja” w reżyserii Mela Gibsona, źródło: PAP/EPA
  • Film Mela Gibsona „The Resurrection of the Christ”, który jest kontynuacją jego kultowej „Pasji” z 2004 roku, trafi na ekrany kin później niż zakładano.
  • Premiera obu części została przesunięta, a nowe terminy to 6 maja przyszłego roku i 25 maja 2028 roku.
  • Ukazało się też pierwsze zdjęcie, prezentujące głównego bohatera.

„The Resurrection of the Christ”: Mel Gibson kontynuuje „Pasję”

W 2025 roku rozpoczęto prace nad nowym filmem Mela Gibsona: „The Resurrection of the Christ”. Dwuczęściowa produkcja ma być kontynuacją legendarnej „Pasji” z 2004 roku, która dziś uważana jest za niezwykle brutalne, ale jednak monumentalne, dzieło. Przy budżecie wynoszącym 30 mln dolarów, obraz zarobił na całym świecie ponad 610 mln dolarów i przez lata uznawany był za najbardziej dochodowy tytuł z kategorią R amerykańskiego box office’u. 

Pierwsze zdjęcia nowego Jezusa Chrystusa

Jak informuje portal Deadline, zmieniły się daty premiery obu części – nowe terminy to 6 maja przyszłego roku i 25 maja 2028 roku. Początkowo planowano, że pierwsza część ukaże się jeszcze w marcu. 

Lionsgate pokazał natomiast pierwsze zdjęcie z planu zdjęciowego. Prezentuje ono oczywiście Jezusa – głównego bohatera – w którego wciela się fiński aktor Jaakko Ohtonen („Upadek królestwa”, „Wikingowie: Walhalla”).

Post on Instagram

Casting na Marię Magdalenę wygrała Mariela Garriga („Mission: Impossible - Dead Reckoning - Part One”). W obsadzie znalazła się również polska aktorka – Kasia Smutniak. Kobieta wcieli się w postać matki Jezusa. 

„The Resurrection of the Christ” w przyszłym roku w kinach

Prace nad „The Resurrection of the Christ” trwały siedem miesięcy. Twórcy mieli do dyspozycji spory budżet – na obie części przekazano około 100-125 mln dolarów, co łącznie daje kwotę co najmniej ćwierć miliarda dolarów. 

– Każdy obraz, który widzieliśmy na planie, sprawia wrażenie arcydzieła, ożywionego obrazu. Niewielu reżyserów potrafi operować na tym poziomie epickiego widowiska, jednocześnie dostarczając tak głębokiego i przekonującego przekazu. Mel stworzył film o niezwykłej ambicji, na który widzowie na całym świecie czekali ponad 20 lat – powiedział Adam Fogelson, przewodniczący Lionsgate Motion Picture Group. 

W sieci dostępne są także materiały zza kulis nagrań: 

Czytaj dalej: