Łatwogang ostrzega wszystkich. Oszustwo przybiera na sile

Łatwogang mierzy się z mroczną stroną skoku popularności. Influencer już wcześniej ostrzegał przed stronami internetowymi, które próbują zarobić na wykorzystaniu jego wizerunku. Jedna z nich wzmocniła swoje działania i teraz namawia do… ogólnopolskiego strajku. 23-latek zaapelował do wszystkich swoich obserwujących.
Łatwogang ostrzega wszystkich. Oszustwo przybiera na sile , źródło: AKPA
  • Łatwogang ostrzegł obserwujących przed oszustwami,
  • Ktoś wykorzystuje jego wizerunek by sprzedawać ubrania,
  • Teraz na stronie pojawiło się nawoływanie do ogólnopolskiego strajku.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Łatwogang ostrzega przed oszustwem 

Po tym, jak Łatwogang zorganizował dwie zbiórki na rzecz chorych dzieci, jego popularność wzrosła – i to nie tylko w kraju. O słynnym streamie rozpisywały się media na całym świecie, a ogólnopolski charytatywny zryw był na ustach wszystkich jeszcze długi czas po zakończeniu. Niestety teraz influencer zmaga się z trudnościami. Ostatnio ogłosił czasowe wycofanie się z Internetu, a przy okazji ostrzegł swoich obserwujących przed oszustami, którzy próbują wykorzystać jego wizerunek. Jakiś czas temu trafił na stronę internetową, gdzie znalazł ubrania z podrobionym logotypem. Sprawa przybrała zaskakujący obrót. 

Zobacz także
Łatwogang zawiesza działalność. „Nie chciałem do tego doprowadzić”
Youtubera Łatwoganga poznała cała Polska po ostatnich dwóch głośnych akcjach na rzecz pomocy chorym dzieciom. Teraz twórca internetowy opublikował nagranie ze szczerym oświadczeniem na temat ostatnich wydarzeń. Wyznał, że bardzo zaskoczyła go fala…

Ktoś nawołuje do ogólnopolskiego strajku 

Łatwogang ponownie zabrał głos w mediach społecznościowych. Wspomniana strona, która jeszcze niedługo wcześniej próbowała zarobić na wizerunku influencera, ogłosiła… ogólnopolski strajk. Oszust namawiał, aby 1 sierpnia 2026 roku Polacy „wstrzymali płatności do państwa, które ich okrada”. 

Piotr Hancke wyraźnie podkreślił, że nie komunikuje się z obserwującymi wyłącznie za pośrednictwem swoich kont w mediach, a wszystko co wychodzi z innych stron to oszustwo:

Nie zakładam żadnych stron, nic nie sprzedaję i wszystkie tego typu rzeczy to oszustwo i proszę, naprawdę uważajcie na to. Jedyne prawdziwe źródło informacji wychodzących ode mnie to mój TikTok, Instagram i YouTube.

Influencer zapewnił też, że podjął działania w celu zamknięcia stron podszywających się pod niego lub wykorzystujących jego wizerunek zarobkowo. 

Czytaj dalej: