Naukowcy wzięli na tapet sny
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego niektóre sny są niezwykle realistyczne, a inne to zupełny absurd? Odpowiedź na to pytanie dają najnowsze badania naukowców ze Szkoły Studiów Zaawansowanych IMT w Lukce, którzy przyjrzeli się ponad 3700 opisom snów i codziennych doświadczeń prawie 300 osób w wieku od 18 do 70 lat.
Przez dwa tygodnie uczestnicy badania prowadzili szczegółowe dzienniki snów oraz opisywali, jak mijał im dzień. Naukowcy zebrali także dane dotyczące ich nawyków związanych ze snem, cech osobowości, a także wykonali profile psychologiczne.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Dwa owoce przed snem i śpisz jak niemowlę. Szybko zaśniesz i wstaniesz wypoczęty!
Sztuczna inteligencja ujawnia ukryte wzorce snów
Aby przeanalizować ogromną liczbę danych, naukowcy skorzystali ze sztucznej inteligencji, a konkretnie zaawansowanych modeli przetwarzania języka. Dzięki niej odkryli, że nasze sny to nie przypadek. To, co przeżywamy na jawie, nie jest odtwarzane podczas snu wprost – nasz mózg przekształca te doświadczenia, tworząc często surrealistyczne, zaskakujące scenariusze.
Typowe miejsca, takie jak szkoła, szpital czy biuro, we śnie zmieniają swoją formę, łączą się ze sobą, zmieniają perspektywy i nabierają nowych znaczeń. To dowód na to, że sny są aktywną rekonstrukcją rzeczywistości, a nie jej biernym odbiciem.
Osobowość i wielkie wydarzenia mają znaczenie
Badanie pokazało, że nasze sny zależą od naszej osobowości i sposobu myślenia. Sny osób, które często „odpływają” myślami w ciągu dnia, są bardziej fragmentaryczne. Z kolei ci, którzy przywiązują wagę do snów i wierzą w ich znaczenie, śnią intensywniej i bardziej szczegółowo.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Eksperci wskazują najgorszą porę do drzemki. To sygnał ostrzegawczy u osób starszych: „aż o 30% wyższe ryzyko zgonu...”
Na treść snów wpływają też wydarzenia społeczne. Przykład? Podczas lockdownu związanego z pandemią COVID-19 sny badanych stały się bardziej emocjonalne, pełne tematów związanych z ograniczeniami i niepokojem. Wraz z upływem czasu, gdy ludzie przyzwyczajali się do nowej rzeczywistości, sny również się zmieniły.
– Nasze badania pokazują, że sny nie są jedynie odbiciem przeszłych doświadczeń, ale dynamicznym procesem kształtowanym przez to, kim jesteśmy i co przeżywamy
– wyjaśnia Valentina Elce, badaczka z IMT School i główna autorka artykułu.
Źródło: sciencedaily.com
