Legenda kina nie żyje! Anthony Guidera odszedł w wieku 65 lat
W sobotę (06.06), 65-letni Anthony Guidera zmarł w szpitalu w rejonie Los Angeles. Aktor od maja walczył o życie po nagłym zatrzymaniu akcji serca, a przez trzy tygodnie był podłączony do aparatury podtrzymującej funkcje życiowe. „Z ciężkim sercem ogłaszamy nagłą śmierć naszego ukochanego Anthony'ego. Jesteśmy zdruzgotani i próbujemy przetrwać to, co niemożliwe, biorąc każdą chwilę taką, jaka jest. Proszę, zachowajcie to wieczne światło w swoich sercach, a naszą rodzinę w modlitwie” – napisała żona Guidery, Valarie Anderson, w poruszającym wpisie na Facebooku.
Przez trzy tygodnie był podłączony do aparatury. Żona gwiazdora przekazała druzgocące wieści
Anthony Guidera zadebiutował na dużym ekranie w 1990 roku w filmie Francisa Forda Coppoli „Ojciec chrzestny III”, gdzie wcielił się w postać Anthony’ego, ochroniarza. W kolejnych latach pojawił się w takich produkcjach jak „Baywatch”, „Star Trek: Stacja kosmiczna” czy „Dolina lalek”. Największy rozgłos przyniosła mu rola w filmie „Gatunek” z 1995 roku, za którą otrzymał nagrodę MTV Movie Award za najlepszy filmowy pocałunek z Natashą Henstridge.
Guidera występował także w hitach takich jak „Twierdza”, „Listonosz”, „Armageddon” czy „The Pretender”. Jego ostatnia rola była w filmie „L. A. Dicks” (2005).
Aktor pozostawił pogrążoną w żałobie żonę, Valarie Anderson, z którą był związany przez 20 lat, oraz syna Nicka. Organizacja Astara, w której Guidera był wolontariuszem, również potwierdziła smutną wiadomość.
