Maja Hyży o opiece nad synami po rozstaniu z Grzegorzem Hyżym. Niewiele osób wiedziało

Maja Hyży ma czwórkę dzieci. Będąc w związku z Grzegorzem Hyżym, wokalistka urodziła dwóch synów. Po rozstaniu byli partnerzy musieli uregulować kwestię opieki nad bliźniakami. Teraz artystka opowiedziała, jak to wyglądało z jej perspektywy.
Maja Hyży, Grzegorz Hyży, źródło: AKPA
  • Maja Hyży ma czwórkę dzieci: dwóch synów – bliźniaków Wiktora i Alexandra z byłym partnerem Grzegorzem Hyżym oraz dwie córki – Antoninę i Zofię z obecnym partnerem Konradem Kozakiem.
  • Po rozstaniu z Grzegorzem Hyżym para ustaliła system opieki naprzemiennej nad bliźniakami.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Ile dzieci ma Maja Hyży?

Maja Hyży to piosenkarka, która zyskała rozpoznawalność dzięki udziałowi w popularnych programach telewizyjnych. W 2013 roku, razem z ówczesnym partnerem: Grzegorzem Hyżym, wzięła udział w jednej z edycji projektu „X Factor”. Później media obiegła wieść o rozstaniu małżonków, którzy wcześniej doczekali się bliźniaków: Wiktora i Alexandra.

Od tamtej pory minęło już ładnych parę lat, a zarówno Maja, jak i Grzegorz ułożyli sobie życie „na nowo”. Muzyk w 2015 roku poślubił dziennikarkę: Agnieszkę Popielewicz (obecnie: Hyży), z którą ma syna: Leona. Maja Hyży z kolei dziś jest w związku z Konradem Kozakiem, z którym wspólnie wychowuje dwie córki: Antoninę oraz Zofię.

Maja Hyży gościła niedawno w „Pytaniu na śniadanie”, gdzie brała udział w rozmowie dotyczącej opieki nad dziećmi po rozwodzie. Wokalistka podzieliła się przy tym swoim doświadczeniem, przyznając, że nie zawsze było łatwo.

Post on Instagram

Maja Hyży o opiece nad bliźniakami po rozstaniu z Grzegorzem Hyżym 

Maja Hyży opisała, jaki system wypracowali wspólnie z byłym partnerem. Rodzice bliźniaków zdecydowali się na opiekę naprzemienną, a ich pociechy spędzają u każdego z nich po dwa tygodnie.

Jesteśmy na takim etapie z moim byłym mężem, że mamy ustalony podział. Ale to była ciężka praca i też warto zaznaczyć, że tutaj naprawdę wchodzą emocje po rozwodzie i człowiek jest totalnie zagubiony. 

„U nas to były lata, kiedy staraliśmy się wszystko wypracować, cały schemat, i teraz już jest okej” – przyznała w „Pytaniu na śniadanie”.

Maja Hyży utrzymuje kontakt z internautami, prowadząc konta w mediach społecznościowych. To właśnie tam publikuje m.in. fotografie oraz nagrania z pociechami.

„Rodzicielstwo (…) jest głośne. Czasem trudne. Czasem piękne ponad wszystko. I choć czas pędzi zdecydowanie za szybko, to wiem jedno. Najpiękniejsze co przydarzyło mi się w życiu, wołanie do mnie po prostu ‘Mamo’” – wyznała pod jedną z galerii zdjęć.

Czytaj dalej: