Shrek 5 – nowy zwiastun już w sieci
Miłośnicy kultowej serii animacji będą zachwyceni – po 17 latach przerwy Shrek, Fiona i Osioł wracają na wielki ekran. Universal Pictures opublikowało pierwszy zwiastun „Shreka 5”, zapowiadając premierę na 30 czerwca 2027 r.
W oryginalnej wersji filmu nie zabraknie znanych i lubianych gwiazd: Mike Myers ponownie wcieli się w tytułowego ogra, Eddie Murphy powróci jako Osioł, a Cameron Diaz znowu zagra Fionę. Do obsady dołączają także Zendaya, Marcello Hernandez oraz Skyler Gisondo, którzy użyczą głosów dzieciom Shreka i Fiony.
O czym będzie „Shrek 5”?
Bohaterowie opuszczą swój dom i wyruszą do królestwa Dalej, Dalej, Dalej. Twórcy zapowiadają humor na miarę współczesnych czasów, nie rezygnując z charakterystycznych żartów i mrugnięć okiem do starszych widzów.
W zwiastunie nie zabrakło charakterystycznych żartów i nawiązań do popkultury, w tym parodii znanych postaci Disneya czy komicznych scen z Piernikowym Ludzikiem. Wszystko to sprawia, że Shrek 5 już teraz jest jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów animowanych najbliższych lat.
Polska wersja – kto zastąpi Zamachowskiego i Stuhra?
Najwięcej emocji wśród polskich fanów wzbudził zwiastun z polskim dubbingiem. W przeciwieństwie do poprzednich części, w zapowiedzi zabrakło głosu Zbigniewa Zamachowskiego, który przez lata wcielał się w Shreka. Podobna sytuacja dotyczy postaci Osła – wcześniej dubbingowanej przez już nieżyjącego Jerzego Stuhra. Jak można się domyślić, w sieci zawrzało, a internauci nie szczędzą słów krytyki wobec nowych głosów i zmian w obsadzie.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Tak pierwotnie miał wyglądać Shrek! Zobacz jego wersję testową [WIDEO]
Warto jednak zaznaczyć, że w branży dubbingowej często zdarza się, że do zwiastunów wybierane są tymczasowe głosy, które nie zawsze pojawiają się w finalnej wersji filmu. Oficjalne informacje dotyczące ostatecznej obsady mają zostać podane bliżej premiery.
Nowa animacja „Shreka 5”
Oprócz zmian w dubbingu, wielu widzów zauważyło także odświeżony styl animacji. Twórcy postawili na bardziej szczegółową i współczesną oprawę wizualną. komentarzach internauci dzielą się opiniami – jedni chwalą, inni tęsknią za dawnym klimatem pierwszych części.
Źródło: usatoday.com, thesource.com


