Dlaczego „Farma Bagiego” zniknęła z YouTube'a?
W poniedziałek 15 czerwca na platformie YouTube pojawił się pierwszy odcinek programu rozrywkowego „Farma Bagiego”. Autorem i prowadzącym formatu jest influencer i zwycięzca „Tańca z gwiazdami” – Mikołaj „Bagi” Bagiński. W środę miał okazać się drugi epizod, ale tak się nie stało. Mało tego, pierwszy został zablokowany z komunikatem:
Ten film zawiera treści partnera Fremantle International, który zablokował go na mocy praw autorskich.
Fremantle jest dystrybutorem międzynarodowego formatu „Farmy” – polską wersję emituje Polsat.
Post on Instagram
Nieoficjalne komentarze na temat usunięcia „Farmy Bagiego”
Portal Wirtualne Media nieoficjalnie ustalił, że „za zniknięciem programu stoi licencjodawca formatu ‘Farma’, produkowanego przez Constantin Entertainment Polska”. Pracownik Polsatu miał powiedzieć, że stacja nie wiedziała o planach Bagińskiego:
Nie jesteśmy zadowoleni z tej sytuacji. Bagi zrobił to za naszymi plecami, to nie jest fair – przekazał w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.
Pudelek dowiedział się natomiast, że internetowe show „powstało bez zgody i porozumienia ze stacją”, a cała sytuacja miała mocno wpłynąć na postrzeganie influencera przez Polsat.
Nastroje w Polsacie względem Bagiego radykalnie się zmieniły po ogłoszeniu, że startuje jego program. Bagi promował swój program w piątek trailerem, w którym użył zdjęć ze swoich występów w ‘TzG’, ‘Must be the music’, ‘Farmie’ oraz wypowiedziami Miszczaka - bez zgody stacji – doniósł informator portalu.
„Dokładam wszelkich starań...”
Jak na to wszystko zareagował główny zainteresowany? Na Instagramie zamieścił taką informację:
- Widzowie, premiera dzisiejszego odcinka zostaje tymczasowo wstrzymana. Prowadzę obecnie rozmowy dotyczące dalszej emisji mojego programu. Mam wielką nadzieję, że wrócę jak najszybciej z dobrymi wieściami. Nie muszę wam mówić, jak ważny jest to dla mnie projekt i jak marzyłem, aby go zrealizować. Dziękuję za wszystkie wiadomości wsparcia od wczoraj. Dokładam wszelkich starań, aby jak najszybciej wrócić do dalszych publikacji.
Redakcja Pudelka dostała też komentarz od jego menadżerki:
- Jesteśmy zaskoczeni, że z mediów dowiadujemy się o zastrzeżeniach Polsatu wobec „Farmy Bagiego”. Tym bardziej biorąc pod uwagę dotychczasową współpracę i ewentualne plany na przyszłość. Wyjaśniamy sprawę u źródła, naszym celem jest sprawne i szybkie rozwianie wszelkich wątpliwości i porozumienie się, dam znać jak tylko będę miała więcej szczegółów.
