Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

01:43
Edyta Bartosiewicz Ostatni
01:48
Eminem Houdini
01:52
Anna Maria Jopek Ja wysiadam

Kate Winslet odsłania kulisy słynnego pocałunku z "Titanica"

Kate Winslet, znana z niezliczonych ról, które zapisały się w historii kinematografii, tym razem zabiera nas za kulisy jednego z największych filmowych hitów – "Titanica". Aktorka podzieliła się swoimi wspomnieniami z planu, szczególnie przywołując momenty związane z realizacją słynnej sceny "I'm flying", w której jej postać, Rose, dzieli niezapomniany pocałunek z Jackiem, granym przez Leonardo DiCaprio. Choć dla wielu widzów był to szczyt romantyzmu, sam proces jego tworzenia okazał się być daleki od doskonałości.
Kate Winslet i Leonardo DiCaprio, fot. PAP/DPA

Podczas sesji z magazynem Vanity Fair, Winslet z humorem i dystansem opowiadała o trudnościach, z jakimi musieli się zmierzyć na planie. "Mój Boże, on jest takim romantykiem, prawda? Nic dziwnego, że każda młoda dziewczyna na świecie chciała być pocałowana przez Leonardo DiCaprio" - żartowała aktorka. Jednak szybko dodała, że rzeczywistość była znacznie mniej bajkowa.

Kulisy kultowej sceny: prawda o pocałunku

Winslet opisuje, jak w praktyce wyglądało kręcenie tej sceny. "Kręciliśmy ten pocałunek, a ja miałam na sobie mnóstwo jasnego makijażu. Między ujęciami musieliśmy robić poprawki makijażu – dla nas obojga. Skończyło się na tym, że wyglądałam, jakbym ssała karmelową czekoladę, ponieważ jego makijaż odbijał się na mnie". 

Aktorka nie szczędziła również opisów innych trudności, z jakimi musiała się zmagać podczas pracy nad tą sceną. Od problemów z oświetleniem, przez niedostępność zespołu makijażowego na oddzielonej części statku, po konieczność wielokrotnego powtarzania ujęć z powodu śmiechu DiCaprio. Winslet z humorem wspominała, jak musiała ukrywać pędzle do makijażu w swojej sukni, aby między ujęciami dokonywać poprawek.

"Titanic' podbił serca widzów"

Pomimo wszystkich wyzwań, "Titanic" okazał się być ogromnym sukcesem, zdobywając 11 Oscarów, w tym za najlepszy film. Winslet wyraziła dumę z pracy nad filmem, który "nadal ogląda tak wiele osób", podkreślając, jak ważne jest to, że nowe pokolenia odkrywają "Titanica" i doświadczają go po raz pierwszy.

 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy