Co się stało ze Stefanem w „M jak miłość”?
Przez 25 lat emisji „M jak miłość” obsada serialu często się zmieniała. Od samego początku w produkcji grają m.in.: Teresa Lipowska, Małgorzata Pieńkowska, Katarzyna Cichopek czy Marcin i Rafał Mroczkowie. Z produkcją TVP już jakiś czas temu pożegnali się z kolei: Małgorzata Kożuchowska, Kacper Kuszewski, Joanna Koroniewska czy Dominika Ostałowska. Od czasu do czasu scenarzyści szykują dla widzów niespodzianki i nie inaczej będzie w 2026 roku. Już wiadomo, że w odcinku specjalnym pojawią się dawno niewidziani Simona i Stefan, a w te role ponownie wcielą się Agnieszka Fitkau-Perepeczko oraz Steffen Möller. Informacje te zaczęły pojawiać się w mediach pod koniec zeszłego roku, a dziś fani” Mjm” z niecierpliwością czekają na luty, kiedy to wspomniany epizod zagości na ekranach telewizorów.
Na gali 25-lecia, która odbyła się kilka tygodni temu w Warszawie, pojawił się Steffen Möller. Udzielił wówczas krótkiego wywiadu, w którym zdradził, co jego postać wniesie do serialu.
Steffen Möller o powrocie do „M jak miłość”
Steffen Möller w rolę Stefana wcielał się osiemnaście lat temu Jako sąsiad Mostowiaków skradł serce Gosi (Joanna Koroniewska). Ich małżeństwo nie należało jednak do najszczęśliwszych, a finalnie para zdecydowała się na rozwód. Z czasem wątek Stefana uległ wyciszeniu: mężczyzna zmienił bowiem miejsce zamieszkania, a wcześniej związał się z Elą (Monika Obara).
Teraz – na jeden epizod – Stefan znów pojawi się w Grabinie. Czego mogą spodziewać się widzowie TVP2?
To jest specjalny odcinek, w którym występowałem: będzie emitowany na walentynki. W tym odcinku wracamy z mamą – Simoną do Grabiny. Będę w nowej roli: tajemnica! – wyznał aktor.

