Ta obsada mówi wszystko: Guy Ritchie wraca do korzeni kina akcji

W Londynie trwają zdjęcia do najnowszego filmu Guya Ritchiego – „Viva La Madness”. W obsadzie zobaczymy nie tylko znanych aktorów, ale także byłego piłkarza Vinniego Jonesa, który powraca do współpracy z reżyserem po sukcesach takich produkcji jak „Porachunki” i „Przekręt”. Sprawdzamy, co już wiadomo o tej gorącej premierze!
PAP/PA

Najważniejsze informacje:

  • Guy Ritchie rozpoczął zdjęcia do filmu „Viva La Madness” w Londynie.
  • W obsadzie pojawią się m.in. Vinnie Jones, Jason Statham, Jason Isaacs i Camila Mendes.
  • Film powstaje na podstawie powieści JJ Connolly’ego i nie będzie kontynuacją wcześniejszych ekranizacji.

Guy Ritchie kręci „Viva La Madness” – Vinnie Jones wraca na ekran

W stolicy Wielkiej Brytanii trwają właśnie zdjęcia do najnowszego filmu Guya Ritchiego – „Viva La Madness”. Wśród aktorów, którzy pojawią się na ekranie, znalazł się Vinnie Jones, były piłkarz znany z ról w kultowych „Porachunkach” i „Przekręcie”. Jones, który po zakończeniu kariery sportowej z sukcesem przeniósł się do świata filmu, ponownie współpracuje z Ritchiem, co z pewnością ucieszy fanów jego charakterystycznych kreacji.

Imponująca obsada i powrót znanych twarzy

Portal Deadline ujawnił, że do obsady dołączyli także Jason Isaacs, Babs Olusanmokun, Camila Mendes, Ben Foster oraz Jonny Lee Miller. Warto dodać, że Jason Statham – stały współpracownik Ritchiego – był już wcześniej ogłoszony jako jeden z głównych aktorów. Olusanmokun i Miller również mają na swoim koncie wcześniejsze występy w produkcjach reżysera, co zapowiada naprawdę mocną ekipę na planie.

O czym opowie „Viva La Madness”?

Scenariusz filmu powstał na podstawie powieści JJ Connolly’ego o tym samym tytule, którą autor napisał wspólnie z Ritchiem. Książka jest kontynuacją debiutanckiego „Przekładaniec”, jednak nowy film nie będzie sequelem wcześniejszej ekranizacji, a zupełnie odrębną historią.

Głównym bohaterem jest wygadany handlarz narkotyków X, który marzy o szybkim wzbogaceniu się i przejściu na emeryturę przed trzydziestką. Jego plan może się powieść, jeśli odnajdzie zaginioną córkę członka londyńskiej elity. Jednak na drodze do celu stanie mu niebezpieczny zabójca Klaus, który podąża jego śladem.

Premiera coraz bliżej

Data premiery „Viva La Madness” nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, ale już teraz film wzbudza ogromne zainteresowanie zarówno wśród fanów Guya Ritchiego, jak i miłośników kina gangsterskiego. Z taką obsadą i intrygującą fabułą, szykuje się jeden z najbardziej wyczekiwanych tytułów nadchodzącego roku.

źródło: PAP, RMF FM

Czytaj dalej: