„Hopnięci”: numer jeden w box office
Światowy box office podbija animacja „Hopnięci”, czyli nowy obraz Pixara. W miniony weekend produkcji udało się w skali globalnej zarobić aż 88 milionów dolarów! W samych Stanach Zjednoczonych wyszło 46 milionów zysku. Dla Pixara jest to największy taki sukces od 2017 roku, kiedy to premierę miał „Coco”.
Biorąc pod uwagę takie zainteresowanie i wysokie wyniki oglądalności, można przewidywać, że „Hopnięci” odniosą naprawdę spory sukces. Przed nami jeszcze premiery w Chinach, Japonii czy Australii – są to kluczowe rynki, które także mogą namieszać jeszcze w kwestii przychodów.
Reżyserem „Hopniętych” jest Daniel Chong – to dla niego pierwsza tak duża produkcja po serii „Między nami, misiami”. Scenariusz napisał Jesse Andrews, który wcześniej pracował między innymi przy animacji „Luca”.
„Hopnięci”: o czym jest nowa animacja?
W animacji poznajemy naukowców, którzy wynaleźli niesamowitą technologię – hopnozę. Za jej sprawą można przeszczepiać ludzką świadomość do zwięrzętopodobnych robotów. Takiemu zabiegowi poddaje się główna bohaterka, 19-letnia wielbicielka przyrody – Malwina. Dzięki temu przemieniona dziewczyna odkrywa, co naprawdę dzieje się w lasach i puszczach. Szybko okazuje się, że Malwina będzie musiała zdecydować, czy stoi po stronie zwierząt czy ludzi.
W polskim dubbingu występują m.in.: Alicja Bobruk, Paweł Aigner, Paweł Małaszyński, Kinga Preis, Józef Pawłowski, Jarosław Boberek, Olga Sarzyńska, Damian Kulec, Danuta Stenka, Anna Seniuk i Katarzyna Herman.
„Hopnięci” niczym „Avatar”?
Wielu osobom fabularny motyw z przemianą i odkrywaniem nowego środowiska pod przykrywką skojarzył się ze słynnym „Avatarem” Jamesa Camerona. W sieci możemy też przeczytać porówniania do niektórych filmum z japońskiego studia Ghibli, takich jak np. „Księżniczka Mononoke”, w których natura odgrywa dużą rolę.
Jak na razie „Hopnięci” zdobywają pozytywne oceny, a widzowie doceniają w nich takie elementy, jak proekologiczne przesłanie, morał oraz humor.
Bardzo zabawny, a przy tym mądry film. Dobry morał o tym, że potrzebna jest zgoda i solidarność społeczna, do tego zdrowe podejście do eko-aktywizmu. Seans, na którym dobrze będą się bawić zarówno dorośli, jak i dzieci – czytami w opiniach na Filmwebie.

