Nie Roman Wilhelmi. Mało kto wie, że to on miał zagrać Anioła w serialu „Alternatywy 4”

Serial „Alternatywy 4” to jeden z najlepszych polskich seriali. Stanisław Bareja ukazuje w nim mistrzowsko absurdy życia w PRL-u, łącząc humor z celną krytyką społeczną. Do dziś 9-odcinkowa produkcja cieszy się ogromną popularnością i sięgają po nią kolejne pokolenia Polaków. Mało kto wie, że początkowo rolę Stanisława Anioła zaproponowano komuś innemu. Aktor odmówił, a gospodarza domu zagrał genialny Roman Wilhelmi.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
fot. Zofia i Marek Bazak/East News, Roman Wilhelmi, fot. bpt/ PAP/CAF-archiwum

Roman Wilhelmi zagrał Stanisława Anioła. Jego rola przeszła do historii

Serial „Alternatywy 4” to jedna z najbardziej kultowych produkcji Stanisława Barei. Pierwsze odcinki pojawiły się na ekranach w 1983 roku, a reżyser do współpracy zaprosił prawdziwą elitę polskich aktorów. W obsadzie znaleźli się m.in. Wojciech Pokora, Kazimierz Kaczor, Zofia Czerwińska, Bożena Dykiel, Ewa Ziętek, Witold Pyrkosz, Stanisława Celińska, Jerzy Bończak, Janusz Gajos i Roman Wilhelmi. Ostatni z wymienionych wykreował niezapomnianą postać Stanisława Anioła. 

Karierowicz z Pułtuska pewnego dnia otrzymuje nominację na „eksponowane stanowisko” w stolicy. Ma zostać gospodarzem domu w jednym z bloków na Ursynowie. Już podczas przeprowadzki, która obfituje w niespodzianki i konflikty, zniechęca do siebie mieszkańców. Anioł jako gospodarz bloku czuje się jak król i nie dociera do niego, że jest zwykłym dozorcą.

Serial w dziewięciu odcinkach opowiadał o perypetiach mieszkańców nowo wybudowanego bloku na warszawskim Ursynowie, którzy mierzyli się z absurdami codzienności PRL-u. Produkcja szybko zyskała status kultowej, a kolejne pokolenia widzów wracają do niej z sentymentem.

Krzysztof Kowalewski miał być gospodarzem domu, ale odmówił. Przez lata miał wyrzuty sumienia

Mało kto wie, że pierwotnie to Krzysztof Kowalewski miał zagrać Stanisława Anioła - gospodarza domu przy Alternatywy 4. Aktor już wcześniej grał u Stanisława Barei w „Misiu” i „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”. Po latach w książce „Taka zabawna historia” wspominał: 

Dostałem propozycję zagrania Anioła w serialu „Alternatywy 4”. Do dziś mam wyrzuty sumienia, że odmówiłem, ale jak przeczytałem scenariusz, to uznałem, że to postać... cieniutka, że nie będę miał nic do zagrania. 

Na decyzję Kowalewskiego wpłynęła także opinia Stanisława Tyma, który nie wróżył produkcji sukcesu. Ostatecznie Stanisława Anioła zagrał Roman Wilhelmi, który według wielu widzów stworzył niezapomnianą kreację. 

CZYTAJ TAKŻE: „Alternatywy 4”. Gdzie kręcono serial? Tak dziś wygląda słynny blok

„Alternatywy 4” – jeden z najlepszych polskich seriali. Gdzie oglądać?

„Alternatywy 4” to 9-odcinkowy serial, który w charakterystyczny dla Barei sposób ukazywał absurdy życia w PRL-u. Fabuła pokazywała losy mieszkańców bloku z różnych środowisk, którzy musieli radzić sobie z codziennymi problemami, kolejkami, brakiem ogrzewania czy urzędniczymi pomyłkami. 

Gdzie można dziś oglądać „Alternatywy 4”? Po cyfrowej rekonstrukcji wszystkie odcinki zostały udostępnione online na platformie vod.tvp.pl. 

CZYTAJ TAKŻE: Seriale z lat 80., które pokochały miliony Polaków. Telewizyjne hity są dostępne w sieci

Czytaj dalej: