„Bridgertonowie” – fenomen serialu
„Bridgertonowie” niemal od razu po premierze pierwszego sezonu na Netflixie, 25 grudnia 2020 roku, stali się światowym hitem. Widzowie dostali kostiumową opowieść o miłości, skandalach i rodzinnych intrygach, ale podaną w znacznie mniej tradycyjnej formie niż w większości seriali historycznych.
Akcja rozgrywa się w czasach angielskiej regencji, jednak twórcy nie próbują wiernie odtwarzać realiów XIX wieku. Budują raczej własną, bardziej współczesną wersję tamtej epoki. Dużą rolę odgrywa też muzyka. Znane popowe przeboje brzmią tu jak utwory z balu sprzed dwóch stuleci – w smyczkowych i orkiestrowych aranżacjach.
„Bridgertonowie” zmieniają zasady gry. Przełomowy 5. sezon serialu
W marcu Netflix zdradził pierwsze informacje na temat piątego sezonu „Bridgertonów”. Tym razem historia ma skupić się na Francesce Bridgerton, w którą wciela się Hannah Dodd, oraz Michaeli granej przez Masali Baduza. Najwięcej emocji wzbudziły jednak słowa Shondy Rhimes, producentki i twórczyni serialu. Rhimes potwierdziła, że prace na planie nowej odsłony już ruszyły. Nie kryła też entuzjazmu związanego z kierunkiem, w jakim zmierza produkcja. Po ciepłym przyjęciu czwartego sezonu twórcy mają być gotowi na odważniejsze rozwiązania.
W literackim pierwowzorze partnerem Franceski jest Michael Stirling, kuzyn hrabiego Kilmartina. W serialu Netflixa jego miejsce zajmuje jednak Michaela, co nadaje tej relacji zupełnie inny wymiar. Shonda Rhimes podkreślała, że z dużą satysfakcją obserwuje, jak „Bridgertonowie” stają się coraz bardziej inkluzywni. W nowych odcinkach Francesca znajdzie się w szczególnie trudnym momencie. Po nagłej śmierci męża, Johna Stirlinga, będzie musiała skonfrontować się nie tylko z żałobą, ale również z własnymi uczuciami i oczekiwaniami otoczenia. Przed bohaterką stanie wybór: powrót na tradycyjny rynek matrymonialny albo podążenie za tym, co naprawdę czuje. To właśnie jej wewnętrzne rozterki mają stać się osią nadchodzącego sezonu.
Powstaje spin-off o Lady Violet Bridgerton
To już potwierdzone: Netflix przygotowuje kolejny serial osadzony w świecie „Bridgertonów”. Dziś na instagramowym koncie serialu pojawił się post, informujący o tym, że trwają już pracę nad historią matki rodu Bridgerton. Serial opowie o miłości Violet i Edmunda. Platforma oficjalnie zakończyła tym samym spekulacje, które od pewnego czasu krążyły wśród mediów. Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od fanów zachwyconych tą informacją:
- Najlepsza z możliwych plotek!
- Zachwycające wieści w rzeczy samej!
- To najlepsza wiadomości, jaka mogła się pojawić!
Przypomnijmy, że Netflix nakręcił już jeden ze spin-offów. W 2023 roku miała miejsce premiera miniserialu „Królowa Charlotta: Opowieść ze świata Bridgertonów”, opowiadająca historię nietuzinkowej bohaterki, jaką jest królowa.
Post on Instagram
- Od dziś na Netflixie. To będzie nowy serialowy hit platformy? W głównej roli gwiazda kina!
- Szokująca decyzja Netflixa! Usuwa z platformy jeden ze swoich największych hitów. Widzowie byli nim zachwyceni: „to jest chyba arcydzieło”
- To będzie najchętniej oglądany polski tytuł dzisiejszego wieczoru. Polacy masowo włączą ten nowy hit
- Ten serial przebił „Lalkę” z Schuchardtem. Tysiące Polaków ogląda go na Netflixie
- Ta seria filmowa to prawdziwy fenomen popkulturowy! Wszystkie części właśnie trafiły na Netflixa. Już wpychają się do TOP10



