Użytkownicy Netflixa przypomnieli sobie o tym hicie sprzed 20 lat! To jeden z najchętniej oglądanych teraz filmów

Na Netflixie nie zawsze najlepiej oglądają się tylko nowości. Teraz w zestawieniu TOP10 znalazł się obraz Francisa Lawrence’a, który ten nakręcił aż dwie dekady temu! Co tak zainteresowało subskrybentów serwisu?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
fot. American Pictorial, źródło: PAP
  • ● Na Netflixie w TOP10 najpopularniejszych obecnie filmów znalazł się „Constantine” z 2005 roku.
  • ● Film opowiada o Johnie Constantine’ie, cynicznym egzorcystcie walczącym z demonami i aniołami.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Co obejrzeć na Netflixie?

Na Netflixie uwagę polskich subskrybentów przykuł film „Constantine”.  Jest to obraz w reżyserii Francisa Lawrence’a – twórcy między innymi kilku produkcji z uniwersum „Igrzysk śmierci”, w tym najnowszego „Wschodu słońca w dniu dożynek”, który premierę będzie miał 20 listopada.  Jego „Constantine” z 2005 roku to mroczny thriller fantasy oparty luźno na komiksach DC o Johnie Constantine’ie. W główną rolę wcielił się znany na przykład z „Matrixa” Keanu Reeves.

Zobacz także
Nurkował w oceanie i połknął go wieloryb! To będzie najciekawszy film października?
Co najgorszego może się wydarzyć podczas nurkowania? Jay Gardiner przekonał się o tym, że całkiem możliwą opcją jest... zostanie połkniętym w całości przez ogromnego wieloryba. Czy nastolatek zdąży znaleźć sposób na ratunek zanim w butli skończ się…

O czym jest film „Constantine”?

John Constantine jest cynicznym egzorcystą i człowiekiem, który potrafi widzieć anioły oraz demony ukrywające się wśród ludzi. Wie, że po śmierci czeka go piekło – w przeszłości próbował bowiem odebrać sobie życie. Próbuje więc odkupić winy, odsyłając demony z powrotem do piekła.

Do Constantine’a zwraca się policjantka Angela Dodson (Rachel Weisz), której siostra bliźniaczka Isabel miała popełnić samobójstwo. Angela nie wierzy jednak w oficjalną wersję wydarzeń, ponieważ Isabel była głęboko religijna i stanowczo potępiała samobójstwo. Śledztwo prowadzi Constantine’a do odkrycia spisku związanego z próbą sprowadzenia na Ziemię syna diabła – Mamona. Aby mógł on przejąć świat ludzi, potrzebuje potężnego medium oraz mistycznego artefaktu, Włóczni Przeznaczenia. Bohater musi powstrzymać nadciągającą katastrofę, konfrontując się nie tylko z demonami, ale też z aniołem Gabrielem i samym Lucyferem.

„Constantine” w TOP10 Netflixa

W ostatnich dniach „Constantine” oglądany jest przez wielu użytkowników Netflixa. Polacy tak licznie włączają tytuł, że trafił on na listę dziesięciu najpopularniejszych aktualnie pozycji w serwisie! W rankingu TOP10 zajmuje dziewiątą pozycję, wyprzedzając „Unabomber”. Przed nim uplasował się „Księgowy”, natomiast podium zajmują kolejno: „Zwierzęta”, „Mniej obcy” oraz „W ukryciu”.

Zobacz także
Ten film jest „najlepszy w swoim gatunku”! Ma 5 Oscarów i od dziś obejrzysz go na HBO Max
„Fenomen”, „arcygenialne studium” – to tylko niektóre hasła, którymi opisywany jest thriller psychologiczny Jonathana Demme'a z 1991 roku. Kultowa produkcja z wybitną rolą Anthony'ego Hopkinsa została dziś dodana do biblioteki streamingowej HBO Max.…

Choć od premiery filmu minęło już wiele lat, „Constantine” cały czas może pochwalić się pozytywnymi recenzjami. Na FIlmwebie uzyskał on średnią ocen 7,4/10, a widzowie chwalą go między innymi za muzykę i rolę Reevesa. Pojawiają się głosy, że w połowie akcja niepotrzebnie zwalnia, ale należą one do mniejszości.

  • Jak na horror, to z pomysłem (chociaż opartym na mitologii), ale ogląda się z ciekawością, bo nie wszystko jest przewidywalne.

  • Constantine to jeden z tych filmów, gdzie już od początku jest niepokój strach i niesamowite sceny. Dźwiękowo bardzo finezyjnie, naprawdę świetnie, ale po chwili coś ucieka... Cały środek filmu zwalnia. Mamy śledztwo, mało akcji i strachu. Dopiero znowu końcówka nabiera tempa. 

  • Keeanu uratował ten film, jak wiele innych. 

  • Świetna adaptacja. Keanu Reeves jedna z lepszych ról. SUPER fabuła i historia.

  • Jeśli zaakceptować tę komiksowość i efekciarstwo, to film jest naprawdę dobry.

Czytaj dalej: