Nie żyje pantera śnieżna. Smutne wieści z Śląskiego Ogrodu Zoologicznego

Śląski Ogród Zoologiczny przekazał bardzo smutną informację. Nie żyje Lohlan, samiec pantery śnieżnej. Zwierzę przez ostatnie tygodnie walczyło z pogarszającym się stanem zdrowia. Mimo wysiłków opiekunów i lekarzy weterynarii nie udało się go uratować.

Śląski Ogród Zoologiczny przekazał smutną wiadomość

Śląski Ogród Zoologiczny podzielił się przykrą wiadomością. „Są takie informacje, których wolelibyśmy wam nie przekazywać… Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Lohlana – samca pantery śnieżnej” – przekazano w oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Na początku lutego stan zdrowia Lohlana zaczął się pogarszać. Pierwszym niepokojącym objawem był brak apetytu, który zaniepokoił opiekunów. Zwierzę przez cały czas pozostawało pod czujną opieką zespołu opiekunów oraz lekarzy weterynarii. Mimo intensywnego leczenia i starań o poprawę jego stanu zdrowia, nie udało się go uratować. Przyczyną zgonu była niewydolność nerek.

Wzruszające pożegnanie i podziękowania

Pracownicy ogrodu nie kryją żalu po stracie wyjątkowego mieszkańca. „Każda strata zwierzęcia jest dla nas bardzo trudnym doświadczeniem. To nie tylko mieszkańcy zoo, ale istoty, którymi opiekujemy się każdego dnia i do których bardzo się przywiązujemy” – podkreślono w komunikacie. Śląski Ogród Zoologiczny dziękuje opiekunom i lekarzom za ich zaangażowanie, troskę i walkę o zdrowie Lohlana do samego końca.

Śmierć Lohlana to bolesny cios dla całego zespołu oraz odwiedzających zoo. Dla wielu osób Lohlan był symbolem Śląskiego Ogrodu Zoologicznego.