Marcin Prokop i rozstanie z żoną
Marcin Prokop i jego żona – Maria – rozstali się. Te zaskakujące wieści dotarły do mediów kilka tygodni temu, kiedy to sami zainteresowani przekazali oficjalny komunikat w tej sprawie.
„Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo, że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem” – wyznali pod wspólną fotografią, dodając:
(…) Chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc – jak zakładamy – dobrze nam życzą. To wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. Dziękujemy, można się rozejść.
Informacja o zakończeniu związku Prokopów odbiła się szerokim echem w mediach. Pojawiły się nawet komentarze, w których łączono prowadzącego „Dzień dobry TVN” z wokalistką: Mery Spolsky. Sama piosenkarka szybko odniosła się do tych doniesień.
Teraz okazuje się, że Marcin i Maria są już po rozwodzie. Wyznała to była już partnerka prezentera i jurora „Mam talent”.
Rozwód Prokopów
W rozmowie z Magdaleną Mołek w ramach podcastu „W moim stylu” Maria Prokop (w mediach społecznościowych niezmiennie posługuje się tym nazwiskiem) twierdząco zareagowała na słowa gospodyni: „Rozumiem, że to był post informujący, że jesteście po rozwodzie, który jak się domyślam, nastąpił jakiś czas temu.”
Joginka w dalszych słowach wyjawiła, czemu informacja o formalnym zakończeniu małżeństwa była utrzymywana w tajemnicy i dlaczego właśnie teraz szczegóły ujrzały światło dzienne:
Żeby kontrolować narrację. (...)Też takie trochę dyskomfortowe jest udawać, że sytuacja jest A, kiedy sytuacja jest B. Też to było niejogowe dla mnie w pewnym momencie, miałam takie poczucie. Razem mieliśmy takie poczucie, że już jest czas.
Zaskoczeni?
