Film „Michael” bez Janet Jackson
24 kwietnia do kin trafił długo wyczekiwany film „Michael”, przedstawiający życie Michaela Jacksona i jego drogę na szczyt światowej sławy. W rolę króla popu wcielił się jego bratanek, Jaafar Jackson, a za reżyserię odpowiada Antoine Fuqua.
W filmie pojawiają się liczni członkowie rodziny Jacksonów, jednak widzowie szybko zauważyli brak jednej z najważniejszych osób w życiu Michaela – jego młodszej siostry Janet Jackson, ikony muzyki R&B i drugiej wielkiej gwiazdy w rodzinie.
Na ekranie zabrakło również innych bliskich artysty, m.in. brata Randy’ego Jacksona oraz najstarszej z rodzeństwa, Rebbie Jackson.
Dlaczego Janet Jackson nie pojawia się w filmie „Michael”? „Uprzejmie odmówiła”
Wbrew spekulacjom pojawiającym się w internecie, Janet Jackson nie została pominięta przez twórców filmu. Jak ujawniła jej siostra LaToya Jackson podczas uroczystej premiery w Los Angeles, gwiazda została zaproszona do udziału w projekcie, jednak sama zdecydowała się odmówić.
Chciałabym, żeby wszyscy byli w filmie. Została zaproszona i uprzejmie odmówiła, więc trzeba uszanować jej decyzję – powiedziała LaToya Jackson w rozmowie z „Variety”.
Janet nie wyraziła zgody ani na udział w projekcie, ani na wykorzystanie swojej postaci w narracji filmu.
LaToya Jackson says her sister, Janet Jackson, “kindly declined” to be portrayed in the upcoming "Michael":
— Variety (@Variety) April 21, 2026
“I wish everybody was in the movie. She was asked and she kindly declined so you have to respect her wishes."https://t.co/oCdk5KtwFJ pic.twitter.com/T7TaxLoEtm
Do decyzji Janet odniósł się również reżyser filmu, Antoine Fuqua. Podkreślił, że zależało mu na zaangażowaniu rodziny Jacksonów, jednak najważniejsze było dla niego uszanowanie ich wyborów.
To bardzo ważne, kiedy opowiadasz czyjeś życie, żeby mieć pewność, że są zadowoleni – tłumaczył reżyser.
Fuqua zaznaczył jednocześnie, że mimo nieobecności Janet w filmie, artystka wspierała Jaafara Jacksona, który wcielił się w rolę swojego słynnego wuja.
Mam ogromny szacunek i sympatię do Janet, ale to w porządku. Ona wspiera Jaafara i to się liczy – podkreślił.
Sama Janet Jackson nie odniosła się publicznie ani do swojej decyzji o nieudziale w filmie, ani do samej premiery produkcji.
Awantura w rodzinie Jacksonów. To dlatego Janet nie ma w filmie?
Wokół filmu pojawiły się także spekulacje dotyczące napięć w rodzinie Jacksonów. Według doniesień amerykańskich mediów podczas prywatnego pokazu wstępnej wersji filmu miało dojść do ostrej wymiany zdań między Janet Jackson a jej bratem Jermaine’em Jacksonem, ojcem Jaafara. Media, powołując się na anonimowych informatorów, twierdziły, że Janet miała bardzo krytycznie ocenić film, zwracając uwagę na grę aktorską, charakteryzację oraz sposób przedstawienia rodziny.
Ona miała coś negatywnego do powiedzenia o prawie każdej scenie – relacjonował jeden z uczestników pokazu dla „Page Six”.
Według tych samych doniesień większość rodziny, w tym matka rodzeństwa Katherine Jackson, pozytywnie oceniła film i wsparła projekt.
Do medialnych spekulacji odniosła się jednak LaToya Jackson, która stanowczo zaprzeczyła plotkom o konflikcie.
Nie było absolutnie żadnego problemu – zapewniła w rozmowie z „Entertainment Tonight”.
Nie tylko Janet, Paris Jackson również ostro skrytykowała film o Michaelu Jacksonie
Janet nie jest jedyną bliską osobą Michaela, która zdystansowała się od filmu. Córka artysty, Paris Jackson, publicznie skrytykowała produkcję, nazywając ją „cukierkową” i pełną nieścisłości.
Ten film schlebia bardzo konkretnej części fanów mojego taty, którzy wciąż żyją w świecie fantazji. Narracja jest kontrolowana, jest tam mnóstwo kłamstw, a to mi po prostu nie pasuje – napisała w mediach społecznościowych.
Paris ujawniła również, że konsultowała jedną z pierwszych wersji scenariusza, jednak jej uwagi miały zostać pominięte.
Film „Michael” już w kinach
Film „Michael” od 24 kwietnia jest dostępny w kinach. Choć na ekranie zabrakło Janet Jackson, produkcja wzbudza duże emocje wśród widzów.


