Robert Lewandowski i Maryla Rodowicz razem na jednym zdjęciu. Takiego kadru internauci się nie spodziewali

Robert Lewandowski został członkiem drużyny Chicago Fire. Transfer Polaka z FC Barcelony do innego klubu to obecnie jeden z najgorętszych tematów w sportowym świecie. Tymczasem „Lewy” spotkał się z… Marylą Rodowicz! Wokalistka pokazała wspólną fotografię.
Maryla Rodowicz, Robert Lewandowski, źródło: East News
  • Robert Lewandowski oficjalnie dołączył do drużyny Chicago Fire, podpisując dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia, co stanowi jeden z najważniejszych transferów w świecie piłki nożnej.
  • Piłkarz spotkał się z Marylą Rodowicz, która podzieliła się wspólną fotografią i rozmową o życiu w Chicago na Instagramie, co wywołało pozytywne reakcje internautów.
  • Lewandowski będzie występował w Chicago Fire z numerem 9, który wcześniej należał do Hugo Cuypersa, który z szacunkiem przekazał ten numer nowemu zawodnikowi.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire

Na początku tygodnia pojawiły się nowe wieści w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego. Po tym, jak kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej zakończył swoją działalność w barwach FC Barcelony, światło dzienne ujrzały szczegóły dotyczące nowego klubu. „Lewy” oficjalnie ogłosił, że dołącza do drużyny Chicago Fire. Jak podają media, kontrakt został podpisany na dwa lata z możliwością przedłużenia. O kolosalnych zmianach w życiu wypowiedziała się już żona piłkarza: Anna Lewandowska.

Tymczasem Robert Lewandowski wpadł na… Marylę Rodowicz! Wokalistka pochwaliła się wspólną fotografią, publikując kadr na Instagramie. W opisie zdradziła, o czym rozmawiali.

Post on Instagram

Robert Lewandowski i Maryla Rodowicz na nowym zdjęciu

Maryla Rodowicz utrzymuje kontakt z internautami za pośrednictwem mediów społecznościowych. To właśnie tam 80-letnia gwiazda pochwaliła się fotografią z napastnikiem, dodając w opisie:

Takie miłe spotkanie i rozmowa o życiu w Chicago. Mój ulubiony napastnik.

Głos zabrali także internauci, którzy pisali w sekcji komentarzy:

„Pan Robercik pewnie wpadł podpytać, jak utrzymać taką dobrą formę przez tyle lat!”

„Wspaniale, zazdroszczę spotkania.”

„Jak ja uwielbiam tych ludzi!”

„Spotkały się dwie gwiazdy!”

„Nawet podarowała mu pani płytę.”

Według najnowszych doniesień Robert Lewandowski w Chicago Fire wystąpi z dotychczasowym numerem: 9. Wcześniej cyfra ta była przypisana do innego zawodnika. Hugo Cuypers, bo właśnie o nim mowa, postanowił jednak „oddać” dziewiątkę „Lewemu”.

„(…) Robert jest jednym z najlepszych napastników z numerem 9 w historii i nie wyglądałoby właściwie, gdyby grał z innym numerem. Oddanie mu tego numeru było dla mnie łatwą decyzją. Naprawdę mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy wiele i będziemy odnosić sukcesy” – wyznał.

Post on Instagram
Czytaj dalej: