Na co choruje Hanna Bieluszko?
Hanna Bieluszko to znana i ceniona aktorka teatralna, filmowa oraz serialowa. Na co dzień jest związana m.in. z Teatrem im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Z kolei telewizyjni widzowie od razu rozpoznają w niej Krystynę: matkę Marka w serialu „Barwy szczęścia”.
Niestety w ostatnim czasie Hanna Bieluszko musiała mocno ograniczyć swoją zawodową działalność i skupić się na walce o powrót do zdrowia. Kilka miesięcy temu przyjaciele z teatru poinformowali o chorobie aktorki. Uruchomiono wówczas internetową zbiórkę na leczenie.
„To ktoś niezwykle ważny dla naszej teatralnej rodziny, osoba pełna serca, dobra i wrażliwości, której dziś przyszło zmierzyć się z bardzo trudną chorobą. Nie umiemy wyrazić, jak bardzo poruszyła nas wiadomość o tym, co spotkało Hanię. Wiemy jednak jedno, chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by jej pomóc.”
Sama Bieluszko w jednym z wywiadów ujawniła, że zmaga się z rakiem jelita grubego.
Obecnie 71-latka wszystkie siły kieruje na walkę z chorobą. Rodzina i przyjaciele wspierają ją w tej sytuacji, oferując rozmaitą pomoc. Jedną z takich form była propozycja, by „przenieść” serialowy plan bliżej aktorki – wszystko po to, by mogła ponownie pojawić się przed kamerą i wcielić się w postać Krysi. Jak podaje Onet, przedsięwzięcie to nie tylko zakończyło się sukcesem, ale też mocno wzruszyło odtwórczynię wspomnianej roli.
Hanna Bieluszko w serialu „Barwy szczęścia”
Hanna Bieluszko w „Barwach szczęścia” gra od 2012 roku. Serialowa Krystyna również mierzy się z chorobą: cierpi na Alzheimera. U boku Złotej trwa jej mąż: Krzysztof (Jacek Kałucki).
Według informacji opublikowanych na wspomnianej stronie gdy pojawiła się propozycja przyjazdu serialowej ekipy do Krakowa, Hanna Bieluszko zaproponowała Kalwarię Zebrzydowską. Tam też udali się twórcy, by pod koniec sierpnia nakręcić kilka scen z udziałem aktorów wcielających się w małżeństwo.
Kiedy Hania weszła na plan, dostała olbrzymi bukiet kwiatów. Wyglądała przepięknie – wyznał Jacek Kałucki, dodając:
„Moja serialowa żona, grana przez Hanię, jest chora na Alzheimera. Mój bohater decyduje się oddać ją do ośrodka dziennego. Kręciliśmy właśnie kilka scen, napisanych specjalnie na tę okoliczność.”
Z kolei Hanna Bieluszko wyznała, iż początkowo towarzyszył jej stres:
„Najpierw bardzo się bałam. Myślałam: Jezus, a może ja już nie pamiętam, jak się gra? Tyle miesięcy przerwy! Szybko okazało się, że pamiętam (…). Nie będę ukrywać: byłam przejęta i zachwycona, że spotkałam się z kolegami.”
Post on Instagram
Hanna Bieluszko o stanie zdrowia
Onet zapytał również Hannę Bieluszko o to, jak obecnie się czuje.
Średnio, delikatnie rzecz ujmując. Dostaję chemię, która nie robi na mnie najlepszego wrażenia, niestety.
„Po pierwszej chemii miałam zawroty głowy łącznie ze zemdleniem. Teraz zaczęły mi po prostu wychodzić garściami włosy (…).”
Aktualnie aktorka koncentruje się na leczeniu i z nadzieją patrzy w przyszłość:
„Chciałabym zagrać przedstawienie, które bardzo lubię. Podobnie jak towarzystwo, z którym grałam (…). Mamy to w repertuarze pod koniec października. Mam nadzieję, że będę miała siłę i zagram dwa spektakle (…).”
Bieluszko wspomniała również o czekającej ją operacji:
„Czeka mnie operacja rekonstrukcji jelita. Jeżeli to wszystko się uda i nie będę zmuszona do jedzenia pozajelitowego, będę po prostu osobą samodzielną.”
- Ulubiony serial Polaków wraca z 20. sezonem! Premiera nowych odcinków w przyszłym tygodniu na antenie TVP2
- Co dalej z „Barwami szczęścia”? TVP nadała komunikat ws. nowych odcinków. To już oficjalne
- Koniec sezonu „Barw szczęścia”. Tego widzowie się nie spodziewają
- Skolim gra w „Barwach szczęścia”. Niewiele osób wiedziało
- Koniec sezonu „Barw szczęścia”. Wiadomo, kiedy ostatni odcinek przed wakacjami
