Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan na Instagramie
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan w ostatnim czasie mieli nie lada powód do świętowania. Kilka dni temu małżonkowie obchodzili 10. rocznicę ślubu. Prowadząca takie programy, jak m.in.: „Perfekcyjna pani domu”, „Projekt Lady” czy „Dzień dobry TVN” i sportowiec chętnie dzielą się swoją codziennością z internautami obserwującymi ich konta na Instagramie. To właśnie tam wspomniany duet opisał groźnie wyglądającą sytuację, do jakiej doszło podczas weekendowego spaceru. W pewnym momencie pies towarzyszący parze nagle znalazł się w wodzie. Komentator sportowy natychmiast zareagował, rzucając się na pomoc pupilowi. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a nagranie z akcji ratunkowej trafiło do sieci, gdzie zostało szeroko skomentowane.
Post on Instagram
Internauci pod wrażeniem zachowania Radosława Majdana
Internauci docenili gest Radosława Majdana, który bez chwili wahania rzucił się w stronę czworonoga, by wyciągnąć go z wody. W konsekwencji suczka została uratowana, ale sportowiec poniósł „straty” w postaci braku jednego klapa i zabrudzonego ubrania.
„A miało być tak miło… Sobotni spacer na łabędzie, ale Madlenka odkryła, że pływanie nie jest jej najmocniejszą stroną. Na szczęście Radzio ma refleks.”
Nie każdy bohater nosi pelerynę. Niektórzy wyławiają jamniczki – wyznała Małgorzata Rozenek-Majdan.
Post on Instagram
Zachowanie Majdana zyskało aplauz internetowej publiczności, o czym mogą świadczyć komentarze pod postami pary:
„Najważniejsze, że Madlenka uratowana. Brawo dla pana Radka!”
„Panie Radku, jest pan bohaterem.”
„Brawa dla tego pana! To się nazywa prawdziwa miłość.”
- Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan podzielili się swoim szczęściem. Lawina gratulacji w komentarzach
- Małgorzata Rozenek opublikowała zdjęcie z Heniem. Komentarz Majdana to hit!
- Małgorzata Rozenek zdradziła, ile ma lat. Tak świętuje urodziny
- Małgorzata Rozenek-Majdan pokazała nowe zdjęcia najmłodszego syna i się zaczęło. „Cały tato”
- Małgorzata Rozenek-Majdan tak dowiedziała się, że jej były mąż miał udar. „Tłumaczyłam dzieciom, że mają być spokojne”
