Ada z „Rolnik szuka żony” ujawniła prawdę ws. problemów zdrowotnych. Niewiele osób wiedziało

Adrianna i Michał z programu „Rolnik szuka żony” podzielili się swoją historią. Okazało się, że po narodzinach córki uczestniczka show TVP mierzyła się z problemami zdrowotnymi. Teraz opowiedziała o tym przed kamerami.
Grzegorz Dobek, Adrianna i Michał Tyszkowie, źródło: materiały prasowe
  • ● Adrianna i Michał z „Rolnik szuka żony 9” zostali rodzicami córki Zosi, o czym wcześniej nie informowali mediów.
  • ● Po narodzinach dziecka Adrianna zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
  • ● W trudnym okresie wsparcie zapewnili im bliscy.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Ada i Michał z „Rolnik szuka żony 9” mają dziecko

Adrianna i Michał z programu „Rolnik szuka żony” pojawili się w nowym odcinku „Odwiedzin”. Prowadzący – Grzegorz Dobek – sprawdził, jak zmieniło się życie wspomnianej pary. Wiele emocji wzbudził już sam zwiastun epizodu. Produkcja zdradziła wówczas, że Ada i Michał Tyszkowie dwa lata temu zostali rodzicami córki. Nie mówili jednak o tym wcześniej w mediach. Dlaczego? Wszystko wyjaśnili w tytułowych „Odwiedzinach”.

Post on Instagram

Adrianna z „Rolnik szuka żony 9” o problemach zdrowotnych po narodzinach córki

Ada i Michał wzięli udział w 9. sezonie programu „Rolnik szuka żony”. Po zakończeniu telewizyjnej przygody zakochani zaręczyli się, a następnie wzięli ślub: w lipcu 2023 roku. A jak wygląda ich życie dziś? Razem wychowują córkę: Zosię. Miejsce, w który mieszkają, to Białystok. To spora zmiana dla Michała, który wcześniej pracował na gospodarstwie. Jak sam tłumaczył:

„Moje plany odnośnie prowadzenia gospodarstwa kompletnie się rozjeżdżały z planami mojego taty.”

Rodzicie dwuletniej Zosi podzielili się też trudnym doświadczeniem. Okazało się, że po porodzie Adrianna zaczęła się gorzej czuć.

„Po porodzie zaczęła się ‘jazda bez trzymanki’. To nie była depresja ani baby blues, tylko wręcz psychoza poporodowa. To jest bardzo silny stan psychiczny, gdzie ja byłam oderwana od rzeczywistości. (…). Ja miałam pretensje do siebie, że nie czułam miłości do dziecka. To było chyba najcięższe. To jest okropne: patrzysz na swoją córkę i nie czujesz kompletnie nic (…). Był też stan, kiedy ja nie poznawałam Michała: patrzyłam na niego i nie poznawałam swojego męża (…)” – wyznała poruszona Ada.

W trudnym momencie kobiecie pomogli bliscy z obu rodzin.

Nie należy się tego wstydzić (…). Przetrwaliśmy to. 

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: