Grysz pokazała nowe zdjęcia z młodszym synem. „Mały do tatusia podobny”

Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki niedawno powitali na świecie drugiego syna. Teraz prezenterka „Pytania na śniadanie” opublikowała na Instagramie nowe zdjęcia z młodszą pociechą. Internauci nie mogli zostawić tego bez komentarza.
Aleksandra Grysz. Fot. Gałązka, źródło: AKPA
  • ● Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki mają dwóch synów.
  • ● Prezenterka „Pytania na śniadanie” dzieli się na Instagramie codziennym życiem z dwójką dzieci, podkreślając, jak docenia swoje ciało i cieszy się każdą chwilą z rodziną.
  • ● Publikacje Aleksandry spotkały się z pozytywnym odbiorem internautów.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Ile dzieci mają Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki?

Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki mają dwójkę dzieci. Ich młodszy syn – Tobiasz – przyszedł na świat 19 września. Szczęśliwi rodzice radosną nowinę przekazali za pośrednictwem mediów społecznościowych. Później dziennikarka „Pytania na śniadanie” zdradziła, że jej partner oświadczył się jej na sali porodowej, a ona przyjęła oświadczyny.

„19 września urodził się nasz drugi synek. Oboje wiedzieliśmy, że dzień jego narodzin będzie jednym z najważniejszych dni w naszym życiu, ale tylko jedno z nas zaplanowało na ten dzień jeszcze jeden powód do wzruszeń… I tak, kilka minut po narodzinach Tobiaszka, narodził się też zupełnie nowy rozdział naszej historii. Powiedziałam ‘tak’”.

Teraz Ola Grysz relacjonuje na Instagramie, jak wygląda jej codzienność z dwójką małych dzieci. Opublikowała nowe fotografie wykonane w domowym zaciszu.

Post on Instagram

Aleksandra Grysz z młodszym synem

Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki w 2024 roku zostali rodzicami syna: Tymka. Kilka miesięcy temu reporterka „PnŚ” ujawniła, że jest w ciąży, a dziś cała rodzina jest już w komplecie. Mama chłopców pokazała w sieci, jak wyglądają pierwsze dni „w czwórkę”. W opisie przyznała:

„(…) Nie czepiam się swojego ciała, skóry i wagi: doceniam, że stworzyło – kolejny już – mały, wielki cud (…). Codziennie spaceruję, co jest super dla ciała i głowy: nie tylko mojej, ale i starszego brata (…). A poza tym cieszę się każdym (lepszym i gorszym) dniem, bo tym razem tak na serio wiem, że każdy czas mija zdecydowanie za szybko.”

Podobnie jak pod wcześniejszymi publikacjami, tak i w tym przypadku w komentarzach pojawiło się wiele miłych słów skierowanych w stronę Grysz i jej rodziny:

„Najpiękniejszy czas.”

„Mały do tatusia podobny.”

„Ale ma cudne, czarne włoski.”

„Śliczny synek.”

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: