Syn Cugowskiego przekazał wieści ws. relacji rodzinnych. Niewiele osób wiedziało

Wojciech Cugowski – jeden z trzech synów Krzysztofa Cugowskiego – udzielił nowego wywiadu, w którym poruszył m.in. kwestie prywatne. Odniósł się m.in. do – obecnie dość słabych – relacji rodzinnych. Niewiele osób wiedziało, co działo się między członkami klanu Cugowskich.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Wojciech i Krzysztof Cugowscy, źródło: East News
  • ● Wojciech Cugowski, syn Krzysztofa Cugowskiego, otwarcie mówi o ochłodzeniu relacji rodzinnych, które trwają już ponad osiem lat.
  • ● Krzysztof Cugowski ma trzech synów: Piotra i Wojciecha z pierwszego małżeństwa oraz Krzysztofa Juniora z drugiego związku; wszyscy wybrali artystyczną drogę.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Ile dzieci ma Krzysztof Cugowski?

Krzysztof Cugowski ma trzech synów. Współzałożyciel i wieloletni lider „Budki Suflera” z pierwszą żoną – Małgorzatą – doczekał się Piotra i Wojciecha. Po rozwodzie muzyk związał się z Joanną, a owocem ich miłości jest Krzysztof Junior.

Wszyscy bracia wybrali artystyczną drogę. Piotr i Wojciech występowali razem na scenie, ale ich relacje z czasem uległy wyraźnemu ochłodzeniu. Chociaż szczegóły dotyczące zależności w rodzinie Cugowskich są owiane tajemnicą, to teraz drugi z wymienionych artystów poruszył ten temat, przedstawiając swój punkt widzenia. W rozmowie z Moniką Richardson w ramach podcastu „Przełomy” otworzył się na kwestie rodzinne:

Pomimo tego, że jesteśmy rodziną najbliższą, jesteśmy braćmi, gdzieś ten wspólny mianownik nam uciekł. Mam nadzieję, że kiedyś wróci.

Post on Instagram

Wojciech Cugowski o rodzinie

We wspomnianym wywiadzie dziennikarka nawiązała także do relacji na linii ojciec-syn. Wojciech Cugowski z kolei wspomniał m.in. o tym, że jego nadzieje – jak dotąd – nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości:

„Nie jest to nic miłego, ale taka jest rzeczywistość. Nigdy tak nie podchodziłem do tego, że chciałbym się ogrzewać w świetle taty (…). Ale to też nie jest tak, że ja zerwałem i koniec. Myśmy ze sobą zerwali wszyscy (…). Ja byłem przekonany, że my się do siebie zbliżymy, a stało się zupełnie inaczej.”

W innym miejscu dodał, że ochłodzenie stosunków rodzinnych trwa już kilka lat:

„(…) To już trwa osiem lat przeszło i na razie jest tak, że żadna ze stron nie chce się odezwać do drugiej. Myślę, że to trzeba uszanować. To nie jest tak, że jestem zimny i nic mnie to nie interesuje (…).”

Czytaj dalej: