Szczere wyznanie wieloletniego menadżera Krzysztofa Krawczyka
Krzysztof Krawczyk zmarł 5 lat temu. Przez blisko sześć dekad kariery nagrał wiele hitów. Artysta zyskał miano „legendy polskiej piosenki” i był porównywany do światowych gwiazd takich jak Tom Jones czy Elvis Presley. Jego utwory, jak „Parostatek”, „Za tobą pójdę jak na bal”, „Ostatni raz zatańczysz ze mną” czy „Jak minął dzień”, śpiewały kolejne pokolenia Polaków. Do dziś inspiruje młodych artystów, a fani z sentymentem wracają do ulubionych piosenek.
Niewielu jednak wie, że Krawczyk na początku swojej kariery, jako nastolatek, wystąpił w jednym z kultowych polskich filmów. Tą nieznaną dla wielu historią podzielił się Andrzej Kosmala, który był menadżer artysty przez niemal pół wieku. 80-latek opublikował na Facebooku archiwalne zdjęcia, na których widać młodego artystę na planie filmowym.
CZYTAJ TAKŻE: Taki prywatnie był Krzysztof Krawczyk. Sławomir zapamięta jego słowa do końca życia
Krzysztof Krawczyk zagrał w kultowym polskim filmie. Zobacz zdjęcia!
Andrzej Kosmala opublikował w mediach społecznościowych ciekawostkę, która zaskoczyła nawet największych fanów artysty. W poście czytamy:
Sam Krzysztof Krawczyk w młodości również otarł się o kino. Jako kilkunastoletni chłopiec (w 1960 roku) zagrał epizodyczną rolę młodego harcerza w kultowym polskim filmie „Szatan z siódmej klasy” w reżyserii Marii Kaniewskiej.
Kosmala opatrzył swój wpis unikatowymi zdjęciami z planu filmowego, na których można zobaczyć nastoletniego Krawczyka. Rozpoznaliście go?
